"Kiedy rozum śpi, budzą się demony"

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Aptekarz Polski/ rynekaptek.pl   09-05-2016, 10:21

"Kiedy rozum śpi, budzą się demony"

To stare powiedzenie stało się aktualne, kiedy w jednym z wywiadów Krzysztof Łanda zapowiedział rozpoczęcie prac nad zmianą przepisów mających zagwarantować farmaceucie lub spółce farmaceutów co najmniej 51% udziałów w aptece - pisze NRA w felietonie w Aptekarzu Polskim.

- Zmienione prawo według deklaracji powinno zacząć działać już od 2017 roku. Deklaracje ministra wywołały natychmiastową reakcję. Mimo, iż nie przedstawiono żadnego konkretnego projektu już zaczęto wywodzić z niego skutki finansowe i prawne - przypominają autorzy felietonu.

- Pojawiło się szereg artykułów o dramatycznych, żeby nie powiedzieć, histerycznych tytułach. „Zniknie pięć tysięcy tanich aptek”, „rząd chce oddać majątek wart pięć miliardów członkom samorządu aptekarskiego” i kilka innych w podobnej tonacji. Każda z aptek sieciowych została wyceniona na milion złotych i skazana na zagładę. Zapowiedziano wielomiliardowe kary dla rządu za wywłaszczenie i likwidację kilkudziesięciu tysięcy miejsc pracy. W mniej lub bardziej poczytnych gazetach pojawiły się tabelki pokazujące, jak niskie ceny obowiązują w aptekach „sieciowych”. Atrakcyjne ceny miały nawet refundowane paski testowe, których cena w każdej aptece jest taka sama. Z kilkugroszowych różnic często wywodzono, że apteki sieciowe są „nawet trzydzieści procent tańsze” - kontynuują członkowie NRA.

Zauważają, że "przy okazji przedstawiono szereg danych -  delikatnie mówiąc - niewiele mających wspólnego z prawdą".

- Sieci mających powyżej pięćdziesięciu aptek jest bowiem nie siedem tylko czternaście, a do końca roku będzie dwadzieścia. Najszybciej rozwijające się w ciągu dwóch lat podwoiły ilość aptek. W 2005 roku w naszym kraju funkcjonowało 45 sieci aptecznych obecnie jest ich 380. Od lat systematycznie lekceważone są zapisy antykoncentracyjne. Proces monopolizacji przyspiesza, pomimo obowiązującego prawa które nakazuje cofanie zezwoleń każdemu podmiotowi bądź grupie kapitałowej posiadającej ponad 1% aptek w województwie - wymienia NRA.

Zdaniem samorządu aptekarskiego warto zaznaczyć , że wiceminister Łanda proponując 51% udziałów w aptece dla farmaceuty zaproponował najniższy, najmniejszy z możliwych udziałów, który gwarantuje farmaceucie kontrolę nad funkcjonowaniem apteki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH