Kolejne oszustwo: badanie "żywej kropli krwi"

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: natemat.pl/ rynekaptek.pl   28-05-2015, 09:52

Kolejne oszustwo: badanie "żywej kropli krwi" Kolejni naciągacze

Na internetowych forach internetowych powielane są informacje o badaniu "żywej kropli krwi". To oszustwo - ostrzegają lekarze.

Portal natemat.pl opisuje przypadek kobiety, która postanowiła sprawdzić metodę. Udała się do kobiety, która przedstawiła się jako specjalista dietetyk. Koszt badania - 100 zł.

"Specjalistka", nie używając jednorazowych rękawiczek, bez zastosowania płynu dezynfekcyjnego, nakłuła palec klientki igłą wykorzystywaną przez chorych na cukrzycę do badania poziomu cukru we krwi. Następnie przeniosła krew na szklaną płytkę, którą później umieściła po mikroskopem.

Tam zobaczyła ponoć: kryształy moczanowe we krwi, grzyby, chemiczne substancje występujące przy zażywaniu leków lub po znieczuleniu ogólnym i zdechłą glistę ludzką. Ogólnie okazało się, że kobieta jest osobą bardzo schorowaną.

Pani "specjalistka" od razu zaproponowała terapię: naturalne preparaty (sproszkowane owoce i wapń) za 300 zł (na opakowaniu nie był podany skład preparatów) i restrykcyjną dietę. "Właściwie miałam pić wodę i jeść grillowane mięso" - opowiada kobieta. W efekcie tej kuracji trafiła do szpitala.

Fakt, że badanie żywej kropli krwi to zwykłe oszustwo i szamanizm potwierdza Elżbieta Puacz, prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych.

– To nie jest żadne badanie krwi to zwykłe znachorstwo. Oczywiście alarmowaliśmy w tej sprawie Ministerstwo Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego i wiele innych instytucji. W sprawie wykonywania tego niby-badania toczy się sprawa sądowa w Lubaczowie. Cały czas apelujemy do pacjentów, żeby nie dawali się nabrać na to oszustwo – mówi prezes Puacz.

Dodaje, że nie ma możliwości stwierdzenia we krwi takiego pasożyta jak glista ludzka. W Polsce jest tylko kilku specjalistów, którzy potrafią wykonać z krwi preparat, który analizując są w stanie stwierdzić obecność niektórych chorób pasożytniczych takich jak malaria lub babeszjoza

Zwraca też uwagę, że według prawa takie zabiegi jak pobieranie krwi, nawet z palca, może wykonywać lekarz, pielęgniarka, diagnosta laboratoryjny i technik medyczny. Te osoby znają zasady dotyczące zapobiegania zakażeniom, biorą również odpowiedzialność za wykonanie takich zabiegów.

Więcej: http://natemat.pl/

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH