Lekarze boją się sankcji i awantur

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Polityka/rynekaptek.pl   07-09-2016, 13:45

Lekarze boją się sankcji i awantur Uprawnieni pacjenci będą naciskać na specjalistów, aby dobierali im kuracje właśnie z listy bezpłatnych medykamentów.

Lekarze rodzinni, którzy od 1 września są prawnie zobligowani do wystawiania recept na bezpłatne leki dla pacjentów powyżej 75 roku życia, obawiają się kłótni, awantur i skarg. Szczególnym naciskom będą też poddani specjaliści - ocenia tygodnik „Polityka”.

Tygodnik przypomina, że inni specjaliści, nawet zatrudnieni w przychodniach rodzinnych, z listy uprawnionych zostali wykluczeni.

Większość pacjentów korzystających z podstawowej opieki zdrowotnej nie musi wiedzieć, że jeden lekarz zdał egzamin z medycyny rodzinnej, a internista obok, choć pełni rolę lekarza pierwszego kontaktu, nie ma swojej własnej „zadeklarowanej” listy chorych. Albo tylko dyżuruje nocą lub w święta - czytamy.

Dla pacjenta to bez różnicy - dla NFZ, który zapowiada szczególne kontrole recept dla seniorów, będzie to jednak miało istotne znaczenie. Lekarze boją się więc ewentualnych sankcji Funduszu oraz awantur.

Jak przewiduje „Polityka”, specjaliści choć oni nie mogą wystawiać recept „S”, uprawnieni pacjenci będą na nich nastawać, aby dobierali im kuracje właśnie z listy bezpłatnych medykamentów (liczy ona 68 substancji, ale wziąwszy pod uwagę różnych wytwórców, jest na niej 1129 pozycji).

Więcej: www.polityka.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH