"Leki kiedyś były bardzo drogie. Nawet bogaci kupcy kupowali je na krechę"

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: wyborcza.pl/ rynekaptek.pl   13-05-2015, 11:26

"Leki kiedyś były bardzo drogie. Nawet bogaci kupcy kupowali je na krechę"

Przełom XVIII i XIX w. często nazywany jest "złotym wiekiem aptekarstwa". Aptekarze-odkrywcy badający surowce naturalne byli nawet autorami receptur coca-coli i pepsi-coli - opowiada na łamach wyborczej.pl prof. Iwona Arabas, dyrektor Muzeum Farmacji w Warszawie.

Dzięki istnieniu w aptekach laboratoriów farmaceuci odkryli wiele substancji, które później były stosowane jako leki, m.in. glicerynę, nadmanganian potasu, tlen, chrom, beryl, morfinę, strychninę, kofeinę i chininę, odkryli też, że cukier można otrzymywać z buraków cukrowych.

Aptekarz dr John Stith Pemberton w 1886 r. szukał leku, który wspomagałby leczenie chorób nerwowych i uzależnień. Użył kokainy z rośliny koka. Od dwóch tysięcy lat była ona używana na terenie dzisiejszego Peru i Boliwii jako środek pobudzający oraz wspomagający trawienie i afrodyzjak. Pemberton dodał do tego wyciąg z orzeszków cola oraz skarmelizowany cukier i otrzymany w ten sposób syrop wymieszał z winem. Gdy zaczęła się prohibicja, alkohol zastąpił wodą sodową.

Podobno tamta coca-cola miała zbliżony smak do dzisiejszego napoju. Niestety, jako lek nie miała wzięcia. W pierwszym roku wpływy wyniosły zaledwie 50 dol., a na reklamę wydano ponad 70 dolarów. Nazwę napoju wymyślił księgowy, wykorzystując jego dwa główne składniki. Uważał, że dwa razy użyte "C" w nazwie będzie dobrym chwytem reklamowym. I nie mylił się.

W 1903 roku z receptury usunięto kokainę. Wtedy też napoju przestano używać jako leku i zaczęto go reklamować jako napój orzeźwiający.

W głównej sali muzeum, w której odtworzono aptekę z dwudziestolecia międzywojennego, na kasie jest naklejona reklama kremu ujędrniającego. Już wtedy walczono o klienta. - W aptekach wisiały plakaty, były ulotki, do lekarzy nawet wysyłano pocztówki promujące różne środki - mówi prof. Iwona Arabas i dodaje:

- Leki kiedyś były bardzo drogie. W Gdańsku zachowały się zeszyty, z których wynika, że nawet bogaci kupcy kupowali je na krechę. Aptekarze musieli z czegoś żyć i w XVI w. król Polski Stefan Batory pozwolił im sprzedawać świece i inne produkty, żeby interes się opłacał. Wtedy w aptekach pojawiły się kosmetyki, pigmenty do farb, środki owadobójcze i pierniki. Wówczas aptekarze sami wytwarzali leki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.