Leki są wywożone całymi tirami

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: LJ/ rynekaptek.pl   22-09-2016, 23:50

Leki są wywożone całymi tirami Wywóz leków z Polski nadal trwa

Kiedy złożyłem wniosek o kontrolę podmiotu, który był podejrzewany o udział w odwróconym łańcuchu dystrybucji, zaczęło się nękanie mojej rodziny - opowiada lubuski inspektor farmaceutyczny o swoich doświadczeniach w walce z nielegalnym wywozem leków.

- Problem wywozu leków narasta od lat. Można powiedzieć, że państwo stało się ofiarą sukcesu, bo wynegocjowano niskie ceny leków. Różnica w cenach w porównaniu do innych państw europejskich jest tak duża, że opłaca się je sprzedawać za granicę - wyjaśniał poseł, b. szef NFZ Andrzej Sośnierz, podczas debaty na temat wywozu leków w programie Jana Pospieszalskiego "Warto rozmawiać" (TVP1).

Jak dodał, do tego momentu można pochwalić władze. Ale w sytuacji, gdy niektórzy zwietrzyli w tym świetny interes, powody do radości skończyły się. Leki są wywożone na potęgę z Polski, przez co brakuje ich dla polskich pacjentów.

- Widzimy problem i robimy, co w naszej mocy, aby ten nielegalny proceder został przerwany - zapewniał Paweł Trzciński, rzecznik Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Jednak jak dodał, dla inspekcji walka ze zorganizowaną przestępczością lekową to zjawisko nowe. Dotąd urzędnicy zajmowali się kontrolą aptek, nadzorem nad jakością leku i tym podobnymi zagadnieniami.

Według rzecznika GIF, walka z tym zjawiskiem jest tym bardziej trudna, że inspektorzy, którzy z nim walczą, narażają się na groźby przestępców: - Zastanawia też dziwne postępowanie niektórych prokuratorów. Brakuje również odpowiedniego wsparcia dla naszych działań - dodał.

- Leki są wywożone całymi tirami. Czasem podawaliśmy służbom numery aut, które - załadowane lekami - jechały za granicę, ale nikt nie reagował - opowiadał z kolei Adam Chojnacki, lubuski wojewódzki inspektor farmaceutyczny w Gorzowie Wielkopolskim. Podkreślał, że osoby kierowane przez służby do pomocy w ściganiu przestępców, nie były do tego odpowiednio przygotowane, bez znajomości rynku leków.

- Inspekcja farmaceutyczna to służba administracyjna, która nie została powołana do ścigania bandytów. Ponadto obecnie dziewięciu czy dziesięciu wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych, zaangażowanych w walkę z procederem, jest nękanych przez pełnomocników stron - mówił inspektor, wyjaśniając, o co chodzi:

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH