Limitowanie dostaw leków do aptek to nadal problem

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Luiza Jakubiak/ rynekaptek.pl   04-01-2016, 06:03

Limitowanie dostaw leków do aptek to nadal problem Wiceprezes NRA startujący na szefa Izby

Obecnie trwają rozmowy z przedstawicielami rządu, którzy muszą znaleźć środki na sfinansowanie usług opieki farmaceutycznej. Na razie chcemy skoncentrować się na trzech usługach. Pierwsza to przegląd leków - mówi Marek Jędrzejczak, wiceprezes NRA.

Rynek Aptek: Jakie działania byłyby dla Pana priorytetem w przyszłej kadencji Naczelnej Rady Aptekarskiej?
Marek Jędrzejczak: Podstawową kwestią do rozwiązania to nierówny dostęp aptek do leków i limitowanie ich dostaw. Na przykład - apteka zamawia 10 opakowań heparyny drobnocząsteczkowej, a dostaje tylko dwa, czyli niewielki procent zapotrzebowania. To sytuacja zagrażająca bezpieczeństwu zdrowotnemu naszych pacjentów. Aptekarze zaprotestowali przeciwko tym praktykom. Protest na stronie internetowej Naczelnej Izby Aptekarskiej poparło ponad siedem tysięcy farmaceutów.

Kolejny problem to brak fachowców na rynku pracy, podobnie zresztą jak w innych zawodach medycznych. W przypadku farmaceutów brakuje ich dlatego, że nie ma żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o otwieranie aptek ogólnodostępnych. Obecnie jest ok. 16 tys. aptek ogólnodostępnych, szpitalnych i zakładowych. Jednocześnie mamy niewiele ponad 30 tys. farmaceutów. Z tego względu w niektórych placówkach dostępność do farmaceutów jest ograniczona, nawet jeśli figurują w ewidencji.

Nadal są wydawane nowe pozwolenia na prowadzenie aptek. Dlatego domagamy się respektowania przepisów antykoncentracyjnych ustawy Prawo farmaceutyczne, co może zahamować niekontrolowany przyrost aptek. Nieprzestrzeganie tych przepisów doprowadza do monopolizacji na rynku farmaceutycznym. W ochronie zdrowia jest to tendencja patologiczna. Na zmonopolizowanym rynku aptecznym najważniejszy jest zysk, pacjent i jego faktyczne potrzeby są na drugim planie.

Poza tym nie ulega wątpliwości, że monopolizacja usług świadczonych na rynku aptecznym pozbawia pacjenta możliwości wyboru apteki i niejako uzależnia go od podmiotu posiadającego dostatecznie wysoki udział w rynku aptek ogólnodostępnych. Przejmowanie rynku aptek, lekceważenie obowiązującego w Polsce prawa antykoncentracyjnego i brak zdecydowanych działań inspekcji farmaceutycznej w tej kwestii hamuje rozwój aptek. Farmaceuci w większości krajów Unii Europejskiej racjonalizują terapię pacjentów, rozwiązują problemy lekowe, zmniejszają koszty leczenia społeczeństwa poprzez realizację usług w ramach opieki farmaceutycznej. W Polsce farmaceuci walczą, żeby przetrwać następny dzień lub idą do pracy w placówce, gdzie szef marketingu będzie ich zmuszał do "wciskania" pacjentom nowego suplementu diety, bo przecież od tego może zależeć premia na koniec miesiąca.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH