W przypadku Polfy Warszawa, pod koniec września wysłane zostały zaproszenia do 88 wybranych inwestorów w branży farmaceutycznej. Jak informuje PHF, wpłynęło 8 ofert: dwie od firm azjatyckich, trzy od europejskich i trzy od polskich.
- Z uwagi na dobro procesu prywatyzacyjnego nie mogę dziś jeszcze ujawnić nazw tych firm - powiedział prezes PHF Artur Woźniak. - Jestem jednak zadowolony z tych ofert, które otrzymaliśmy. W przyszłym tygodniu dokonamy ich oceny merytorycznej. To obszerny i interesujący materiał. Na tej podstawie zdecyduję o dalszym postępowaniu i wyłonieniu tzw. krótkiej listy inwestorów, z którymi będziemy dalej rozmawiać.
Prezes Woźniak poinformował również, że w najbliższych dniach unieważni przetarg na sprzedaż Polfy Tarchomin: - Obie oferty które otrzymaliśmy nie spełniły naszych oczekiwań, dlatego uznałem, że lepiej będzie powtórzyć przetarg.
Artur Woźniak, wielokrotnie podkreślał, że holding „chce sfinalizować sprzedaż tego przedsiębiorstwa, ale za godziwą cenę“: - Czekamy więc tylko na poważne oferty, które wezmą pod uwagę także bieżące, bardzo dobre wyniki Polfy Warszawa – mówił Artur Woźniak.
Wartość trzech Polf została oszacowana na ok. 1 mld złotych, z tego blisko połowa miałaby przypadać na Polfę Warszawa).
Na początku 2010 roku podpisana została umowa sprzedaży większościowego pakietu akcji Polfy Pabianice. Akcje kupiła spółka Adamed.
W gorszej sytuacji znajdują się pozostałe Polfy: Warszawa i Tarchomin. Małe zainteresowanie i niskie ceny, jakie inwestorzy oferują za polskie spółki, odwlekają prywatyzację.
Większe szanse na satysfakcjonującą holding zapłatę są w przypadku Polfy Warszawa. Najgorzej wygląda sytuacja w przypadku Polfy Tarchomin.Na złożenie ostatecznej oferty nie zdecydowała się żadna duża firma. Oferty spółek Polfarmex i Lek-Am oceniono jako zbyt niskie.










