Marek Tomków: tam gdzie pojawiają się sieci, zaczynają się patologie

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Luiza Jakubiak/ rynekaptek.pl   07-11-2016, 08:01

Marek Tomków: tam gdzie pojawiają się sieci, zaczynają się patologie Kolejne posiedzenie zespołu ds. regulacji rynku farmaceutycznego

Kancelarie prawne też nie są dziedziczone - argumentuje Marek Tomków w dyskusji o dziedziczeniu zezwolenia na prowadzenie apteki przez członków rodziny farmaceuty. Ocenia też, iż to głównie przedsiębiorcy nie-farmaceuci uczestniczyli w odwróconym łańcuchu dystrybucji.

Złożyliśmy sporo uwag do tego projektu nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne, by doprecyzować jego pewne elementy. Ten projekt zakłada, że będzie odnosił się do nowych aptek, zatem wszystkie argumenty mówiące o zbywaniu czy wywłaszczaniu są nieadekwatne - mówił Marek Tomków, wiceprezes NRA podczas posiedzenia Parlamentarnego zespołu ds. regulacji rynku farmaceutycznego (4 listopada br.).

Dodał: - Naszym zdaniem warto zastanowić się nad kilkoma kwestiami. Jedną z nich jest zbywalność zezwoleń na prowadzenie apteki, a dokładniej forma, w której można je przekazać następcom prawnym, przy założeniu, że spełniają wymogi, czyli są farmaceutami posiadającymi mniej niż 4 apteki.  Po drugie, przepisy nie powinny zostawiać wątpliwości, że apteki, które już dzisiaj istnieją, nie podlegają likwidacji czy wywłaszczaniu.

Wiceszef NRA mówił też o potrzebie doprecyzowania kryterium geograficznego na poziomie 1000 lub nawet 500 metrów, zaś kryterium demograficzne powinno być wyliczane nie na poziomie województwa, ale na poziomie powiatu. - Prosimy też o możliwość usunięcia zapisu o spółkach komandytowych, pozostając przy spółkach osobowych - mówił Marek Tomków.

Kto zastrasza WIF?
Kwestia zbywalności pozwoleń na prowadzenie aptek była mocno podkreślana przez przedstawicieli reprezentujących apteki sieciowe. Wojciech Kozłowski z kancelarii Dentons, w imieniu m.in. PharmaNET ocenił, że twierdzenia jakoby ograniczenia w zbywalności nie były wywłaszczeniem są nieprawdziwe.

- Sprawa jest prosta, jeśli wprowadza się ograniczenie zbywalności dobra majątkowego, jakim jest przedsiębiorstwo, to siłą rzeczy oznacza to zastosowanie środków równoznacznych z wywłaszczeniem. Wartość takiego przedsiębiorstwa spada kilkunastokrotnie. Po drugie, mamy informacje przeczące tezom, jakoby to sieci zastraszały farmaceutów i wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych - mówił Wojciech Kozłowski, przedstawiając na dowód wyciąg z KRS, który miał wskazywać, że to indywidualny farmaceuta wniósł prywatny akt oskarżenia przeciwko WIF, a nie sieć. - Takie działania są też podejmowane przez techników farmaceutycznych, którzy uczestniczyli w procederze odwróconego łańcucha dystrybucji - ocenił.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH