MZ: wywóz leków to świetny biznes

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: wyborcza.pl/ rynekaptek.pl   15-12-2015, 08:43

MZ: wywóz leków to świetny biznes Minister o planach reformy polityki lekowej

Hasła wyborcze muszą być krótkie i siłą rzeczy są uproszczone. 17 proc. pacjentów rezygnuje z wykupienia zapisanych leków. Skupiliśmy się na najstarszych. Ograniczenia wynikają z tego, że gdybyśmy chcieli im dać wszystkie leki za darmo, to budżet by tego nie wytrzymał - przyznaje minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

- Ta grupa konsumuje ok. 1000 zł średnio na głowę rocznie, z czego 320 zł płaci z własnej kieszeni, resztę refunduje NFZ. Chcemy, by dopłaty z budżetu do tych leków zmieściły się w kwocie 500 mln zł w 2016 roku - mówi minister w wywiadzie dla Gazety Wyborczej.

- Aby to się udało, sięgamy z jednej strony do leków droższych, czyli z odpłatnością 30 i 50 proc., stosowanych w leczeniu chorób przypisanych do starości, jak np. choroby Parkinsona czy Alzheimera, z drugiej - tanich, wypisywanych na ryczałt. Lista stopniowo będzie rozszerzana. Najpierw musimy sprawdzić, jak to działa w praktyce - dodaje.

Minister zapowiada też rozpoczęcie prac nad stworzeniem dokumentu określającego politykę lekową.

- Przesłanką jest bardzo krytyczna ocena ustawy refundacyjnej, która działa od czterech lat. Raport o skutkach ustawy powinien powstać na początku 2014 r. W ministerstwie zastałem gotowy raport przygotowany do podpisu ministra. Tyle że ten dokument kłóci się ze zdrowym rozsądkiem i powszechną oceną skutków ustawy. Na pewno go nie podpiszę. Sporządzimy nowy - zapowiada Radziwiłł.

Jego zdaniem, skutek finansowy tej ustawy jest zgodny z założeniami - NFZ zaoszczędził w ciągu czterech lat blisko 4 mld zł. Polityka lekowa państwa polega jednak nie na oszczędzaniu pieniędzy, ale na ich rozsądnym wydawaniu. Głównym jej beneficjentem powinien być pacjent, a nie jest.

- Dzięki ustawie leki tak bardzo w Polsce staniały, że świetnym interesem jest ich wywóz za granicę. Dzieje się tak, bo urzędnicy z ministerstwa uznali, że marża urzędowa na leki nie obowiązuje w przypadku reeksportu. Hurtownia, działając w ramach prawa, może uzyskać 3-4-krotne przebicie na niektórych lekach. Niektórzy podejrzewają, że ktoś wiedział, że można z tego robić biznes - dodaje minister zdrowia.

Ocenia, że niedawno znowelizowane prawo farmaceutyczne, by ten proces powstrzymać, nie daje efektu.

- Biurokracja jest upiorna. Gnębi się tych, którzy nie zawinili, a leki znikają w dalszym ciągu. Trzeba to szybko naprawić. Mamy pewne pomysły. Jednym z nich jest inny sposób negocjacji z firmami. Ustawa daje możliwość stosowania instrumentów podziału ryzyka. Leki miałyby urzędową cenę wyższą, ale ani pacjent, ani NFZ nie wydawaliby więcej. A dla tych, którzy chcieliby te leki sprzedawać za granicę, byłyby one droższe.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH