MZ: zakładamy, że dojdziemy do kwoty około 1,2 mld zł

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: polskatimes.pl/rynekaptek.pl   16-08-2016, 14:45

MZ: zakładamy, że dojdziemy do kwoty około 1,2 mld zł Podsekretarz Stanu w MZ zapewnia, że leków, które znajdują się na liście "S" nie zabraknie w aptekach.

Kwota 564 mln zł, którą wydamy w przyszłym roku, będzie zwiększana co roku o 15 proc., dlatego że rosnąca populacja seniorów będzie wymagała stosowania coraz nowszych, a tym samym droższych leków - mówi Polsce TheTimes, Marek Tombarkiewicz.

- Są takie głosy wykazujące na pewne poczucie niedosytu, na szczęście jest ich mało. To jest pierwsza lista i zazwyczaj przy pierwszym pomyśle można popełniać błędy – mówi Tombarkiewicz o liście 75+. 

Jak zaznacza, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji Świadczeń dokonała analizy leków stanowiących największy wolumen sprzedaży i mających największe zastosowanie w populacji 75+. W najbliższym czasie Agencja przeanalizuje również te leki, o których głośno było w mediach, a które według sygnałów z zewnątrz powinny znaleźć się jednak na liście.

- Także krajowy producent insulin ludzkich zgłasza problem ich pominięcia na liście, choć znalazły się na niej znacząco droższe insuliny zagraniczne, co wynikało z objęcia listą leków dla seniorów preparatów głównie z odpłatnością 30 procentową, czyli drogich dla pacjentów – tłumaczy Tombarkiewicz.

Przedstawiciel resortu opisuje filozofię jaką kierowało się Ministerstwo: "na liście były leki, do których pacjenci znacząco dopłacali, a więc głównie leki stosowane przewlekle z listy o poziomie dopłat 30 procent oraz 50 procent. Uważamy, że łatwiej każdemu znaleźć 3,20 zł na kupno leku ryczałtowego niż dopłacić 40 czy 100 zł do leku z odpłatnością 30 procent".

Dodaje, że Ministerstwo może spotkać się z zarzutem, że nie wszystkie leki będą za darmo skoro pacjent musi zapłacić te 3,20. Jego zdaniem trzeba pamiętać, że leki ryczałtowe są dla budżetu NFZ najdroższe: - Jest to największa dopłata płatnika do wartości leków. Stąd uznaliśmy, że leki ryczałtowe mogą pozostać w obecnej odpłatności, natomiast leki z odpłatnością 30 proc., które się znalazły na liście są tymi, które najbardziej obciążały finansowo starszych pacjentów.

Ministerstwo Zdrowia nie obawia się zamieszania, jakie może wystąpić, gdy pacjenci z dotychczas stosowanych leków przejdą na zamienniki.

- Przyjęliśmy koncepcję zamieszczenia na liście wszystkich preparatów bez limitowania dotychczasowych wysokości dopłaty ze strony pacjentów, a nie tylko tych najtańszych, co zapobiegnie sytuacji zastępowania od dawna zażywanych leków nowymi – najtańszymi - tłumaczy podsekretarz stanu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH