Na Litwie rozgorzał spór o lekomat

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Kurier Wileński/ rynekaptek.pl   04-03-2016, 15:42

Na Litwie rozgorzał spór o lekomat

Przy aptece w litewskich Jaszunach pojawił się czynny przez całą dobę automat, w którym po wrzuceniu monety można było otrzymać niektóre podstawowe leki. Jednak urzędnicy z Państwowej Służby Kontroli Leków zakazali sprzedaży farmaceutyków z automatu.

Miejscowość znajduje się ok. 30 km od Wilna. Jak twierdzą mieszkańcy, automat z lekami był dla nich ułatwieniem dostępności do produktów szczególnie w nocy. Nie musieli fatygować się do całodobowej apteki w Wilnie - pisze Kurier Wileński.

Automat to samoobsługowy „Pharmabox 24”, który - jak zapewnia właściciel apteki i jednocześnie przedstawiciel urządzeń na Litwie - posiada niezbędne unijne certyfikaty potwierdzające standardy europejskiej jakości urządzenia wyprodukowanego we Włoszech. Wewnątrz lekomatu jest zainstalowany aparat kasowy, certyfikowany na Litwie.

Jednak pewnego dnia urzędnicy z Państwowej Służby Kontroli Leków zakazali sprzedaży leków z automatu, grożąc właścicielowi apteki karą pieniężną.

— Nie ma dzisiaj na Litwie ustawy, zezwalającej na sprzedaż leków z automatu. Ale nie ma też ustawy, która by tego zabraniała — mówi kierowniczka ambulatorium w Jaszunach, lekarz internista Zemfira Tejmurowa. — Wytłumaczono nam, że jeżeli posiadamy prawo do apteki i automat jest faktycznie częścią tej apteki, specjalnego zezwolenia na automat nie potrzeba. Zezwolenie jest potrzebne, kiedy instaluje się go w miejscach publicznych.

Na pytanie "Kuriera", jaka konkretnie ustawa reglamentuje sprzedaż leków z automatów samoobsługowych, z Ministerstwa Ochrony Zdrowia nadeszła obszerna odpowiedź. Sprowadza się ona do jednego właściwie stwierdzenia: „W aktach prawnych nie jest przewidziana możliwość sprzedaży leków ani w "lekomatach", ani w innych miejscach handlowych, dlatego jest ona nieprawna”.

Jest to jedyny tego rodzaju automat nie tylko na Litwie, ale też w sąsiednich krajach nadbałtyckich. Jak zapewnia właściciel automatu, nie były w nim udostępniane leki, których nie można wydać bez udziału farmaceuty.

Na półkach leżały: krople do nosa, środek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy, węgiel, krople nasercowe, witaminy, kosmetyki, testy ciążowe. Obok każdego leku była umieszczona informacja w języku litewskim i rosyjskim, dotycząca jego zażywania. Podany był również telefon lekarza i farmaceuty, by każdy mógł w dowolnej chwili zadzwonić w razie wątpliwości.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH