"Na początku pracy ministerialnej było świetnie". Krzysztof Łanda opowiada nam o swojej przygodzie z Miodową

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Luiza Jakubiak/ rynekaptek.pl   12-02-2018, 18:45

"Na początku pracy ministerialnej było świetnie". Krzysztof Łanda opowiada nam o swojej przygodzie z Miodową Ministerstwo Zdrowia jest jednym z najtrudniejszych miejsc pracy w całym rządzie - mówi b. wiceszef resortu (fot. archiwum)

Na początku pracy ministerialnej było świetnie. Prace koncepcyjne posuwały się naprzód w szybkim tempie, motywacja była silna, a moralne pracowników wysokie. Przygotowane, choćby najlepsze pomysły trzeba jeszcze wdrożyć, a to bywa niełatwe...

Obecnie przychodzi czas weryfikacji czy system jest gotowy na wdrożenie przygotowanych zmian – opowiada nam dr Krzysztof Łanda, wiceminister zdrowia w latach 2015-2017, odpowiadający m.in. za politykę lekową resortu, obecnie konsultant DBSE.

Rynek Aptek: Jak Pan dzisiaj spogląda na swoją pracę w resorcie zdrowia?

Krzysztof Łanda: Kilka kwestii jest wyzwaniem dla każdego kolejnego Ministra, niezależnie od opcji politycznej i poglądów na politykę lekową.

Po pierwsze, obiektywnie Ministerstwo Zdrowia jest jednym z najtrudniejszych miejsc pracy w całym rządzie. Decyzje refundacyjne, koszyk, wycena procedur, prawo farmaceutyczne, refundacja wyrobów medycznych, mapy potrzeb zdrowotnych są newralgiczne dla społeczeństwa i systemu opieki zdrowotnej, ale jednocześnie to bardzo trudne zakresy zadań. Dokonanie jakiejkolwiek zmiany w tych obszarach narusza czyjeś interesy.

Dla każdego - zarówno dla decydentów jak i dla interesariuszy wprowadzanie zmian w ww. zakresach nie jest łatwe. Po stronie rządowej zawsze trzeba się liczyć też z oporem biurokratycznej materii, oczywiście jeśli ktoś chce rzeczywiście pracować nad realnymi zmianami. Dlatego trzeba prawidłowo zdefiniować cele, określić zakresy zmian, zaprojektować nowe narzędzia systemowe i prawidłowo zakomunikować to wszystko, tak by zarówno Ministerstwo, jak i interesariusze mogli się zawczasu przygotować.

Po stronie interesariuszy ci, którzy mają (nie zawsze trafne) obawy, że stracą na zmianach, krzyczą głośno i krzyczą natychmiast. Do tego się trzeba przyzwyczaić i uszanować prawo interesariuszy do wyrażania opinii. Tłumaczenie wymaga profesjonalizmu i cierpliwości. Dopiero z czasem w toku konsultacji społecznych lub vacatio legis przepisów rozpoczyna się trudny proces dostosowania środowiska do zmiany.

Po drugie, kluczowe jest przyzwyczajenie się do tego, że zarówno każda decyzja, jak i każda zapowiedź zmiany decyzji może być przedmiotem oceny i krytyki medialnej. Rząd powinien mieć odpowiednie kadry i środki, żeby skutecznie i na bieżąco walczyć z zakłamaniami, które pojawiają się przy tej okazji w przestrzeni medialnej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH