NFZ wyjaśnia, skąd manko w śląskim Funduszu

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: katowice.wyborcza.pl/ rynekaptek.pl   13-04-2016, 12:41

NFZ wyjaśnia, skąd manko w śląskim Funduszu

Od 11 kwietnia w śląskim NFZ pracują kontrolerzy z centrali Funduszu. Sprawdzają, jak doszło do powstania gigantycznej dziury w budżecie. Wyniki kontroli mają być znane w przyszłym tygodniu. Niewykluczone, że wtedy sprawa trafi do prokuratury.

Pula, jaką śląski NFZ przeznaczał na wypłatę nadwykonań, w ostatnich latach wynosiła od 82,5 do 136 mln zł. W tym roku, do rezerwy, która za zeszły rok wynosiła 96 mln, pomyłkowo urzędnik miał doliczyć jeszcze 90 mln zł dotacji na świadczenia wysokospecjalistyczne. W ten sposób kwota na nadwykonania urosła nagle do 186 mln zł.

W tej sytuacji Krystyna Semenowicz-Siuda, wicedyrektor ds. medycznych w śląskim NFZ i pełniąca obowiązki dyrektora oddziału, wydała zarządzenie, zgodnie z którym wszystkie szpitale miały otrzymać 100 proc. pieniędzy należnych za pacjentów leczonych ponad limit.

Kiedy ujawniono pomyłkę i brak 90 mln zł na nadwykonania, urzędnicy mieli sięgnąć po 18 mln zł z rezerwy na leki oraz 12 mln zł, jakie wpłynęły do oddziału za pacjentów spoza Śląska, którzy tu wybrali leczenie.

W ten sposób manko zmniejszyło się do 60 mln zł. Urzędniczki wymyśliły, że pokryją je z pieniędzy zarezerwowanych w planie finansowym na 2016 roku na koszty leczenia chorych w poprzednich latach.

Teraz całej sprawie przygląda się centrala. Jeśli jej wyniki wskażą, że nie chodzi tu tylko o pomyłkę, sprawa zostanie skierowana do prokuratury.

Więcej: katowice.wyborcza.pl




 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH