Niemcy: skandal czy oszustwa, które się zdarzają?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Luiza Jakubiak/ rynekaptek.pl   31-05-2016, 09:05

Niemcy: skandal czy oszustwa, które się zdarzają?

Niemieccy śledczy prowadzą dochodzenia w sprawach o oszustwa dokonywane przez aptekarzy przy udziale lekarzy lub pacjentów. Takie patologie występują w każdym kraju. Trudno tu mówić jednak o ogólnokrajowej aferze z farmaceutami w roli głównej.

"Niemcy mają nowy skandal. Jak donosi "Welt am Sonntag", nieuczciwi aptekarze wystawiali kasom chorych tysiące faktur za leki, które nigdy nie trafiły do pacjentów. Działali w zmowie z lekarzami, wystawiającymi "lewe" recepty i pacjentami, którzy zamiast lekarstw otrzymywali swoją "dolę". Cztery tygodnie temu prokuratura generalna we Frankfurcie nad Menem wniosła oskarżenie w tej sprawie" – informowała na początku maja Deutsche Welle.

W komentarzach pojawiły się uwagi negujące uczciwość indywidualnych aptekarzy, które okradają kasy chorych oraz opinie, że „po tej aferze nie ma już co się powoływać na Niemcy jako wzór aptekarstwa”.

Idąc tropem tej „afery”, poszukaliśmy trochę więcej informacji. Jeden z serwisów, Archy World News podaje, że faktycznie był taki proceder. Uczestniczyło w nim trio: pani doktor, jej kochanek i jeden aptekarz. Działali we Frankfurcie i opracowali defraudacyjny model, który w ciągu 9 miesięcy (od lutego do października 2009 roku) przyniósł kasom chorych straty szacowane na 1,6 mln euro.

Model działał tak: lekarka przepisywała na pacjentów drogie leki, korzystając ze swojej bazy danych pacjentów tak, by nie wzbudzać podejrzeń urzędników. Pacjenci nie mieli świadomości, że na ich nazwiska wystawiane są recepty. Te następnie były realizowane przez nieuczciwego aptekarza. Kochanek miał "upłynniać" leki chętnym nabywcom.

Inne dochodzenie jest prowadzone w Poczdamie. Proceder trwał od 2011 roku, a został wzięty pod lupę śledczych rok temu. Farmaceuta działał wespół z „kolekcjonerami recept” - pacjentami, którzy dostarczali mu je w zamian za wynagrodzenie. Ponieważ pacjentami były głównie osoby zarażone wirusem HIV, wyłudzenia dotyczyły głównie leków stosowanych dla wzmocnienia systemu odpornościowego nosicieli. Zdarzały się też leki onkologiczne. Szacunkowe straty – milion euro.

Podobne przestępstwo wykryli śledczy we Frankfurcie. Przypadek dotyczył pacjentów chorych na hemochromatozę - dziedziczną chorobę metaboliczną, w której dochodzi do nadmiernego gromadzenia żelaza w tkankach. Przedmiotem oszustwa były: deferypron i deferasirox.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH