O charakterze znajomości między Bąbelkiem i Pakulskim

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Głos Wielkopolski/ rynekaptek.pl   19-09-2016, 09:03

O charakterze znajomości między Bąbelkiem i Pakulskim

Głos Wielkopolski opisuje kulisy wyboru na szefa wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego. Publikuje treść sms-ów między Tadeuszem Bąbelkiem, ówczesnym szefem wielkopolskich aptekarzy, a Grzegorzem Pakulskim, obecnym WIF.

Dziennikarze przejrzeli dokumenty z zakończonej sprawy karnej Tadeusza Bąbelka. Udowodniono mu przyjęcie łapówki w zamian za otwieranie nowych aptek. Został za to skazany na karę więzienia w zawieszeniu.

W trakcie procesu miał m.in. powiedzieć, że nowy Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, czyli Grzegorz Pakulski, to „jego człowiek”. Kiedy w ubiegłym roku Inspektor był pytany przez dziennikarzy o te stwierdzenia, był zaskoczony. Dystansował się od Tadeusza Bąbelka i jego twierdzeń. Zapewniał, że jako urzędnik państwowy jest niezależny od innych osób.

Publikacja gazety wskazuje jednak na co innego. Wspomniane rozmowy smsowe pochodzą z okresu sprzed zatrzymania Bąbelka, kiedy trwał konkurs na nowego szefa Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego.

Z smsów wynika, że przed konkursem Pakulski często konsultował się z Bąbelkiem. Sugerował np. że Bąbelek mógłby porozmawiać z jednym z członków komisji konkursowej. Z kolei 2 października 2014 roku konsultował z Bąbelkiem treść smsa, jakiego chciał wysłać do europosła Andrzeja Grzyba z PSL. Rządziła wówczas koalicja PO-PSL. Polityk miałby wesprzeć Pakulskiego w staraniach o zostanie szefem WIF - informuje Głos Wielkopolski.

I dalej dodaje: - Choć Tadeusza Bąbelka nie było w komisji konkursowej, to już w dniu pierwszego etapu znał jego rozstrzygnięcia. Potwierdza to sms do Pakulskiego: "Zostałeś w trójce kandydatów". Następnego dnia przesłał Pakulskiemu smsa: "propozycja pytania: najnowsze uregulowania z zakresu ochrony danych osobowych przedsiębiorcy a dostęp do informacji publicznej w urzędzie".

5 listopada 2014 roku odbyły się przesłuchania trójki finalistów. Na pięć możliwych głosów, Grzegorz Pakulski dostał cztery. Jeden z członków nie poparł żadnego kandydata. Nawet po wygranej Pakulski konsultował z Bąbelkiem kolejne swoje kroki.

Jak dziś tłumaczy się z tamtej korespondencji z Tadeuszem Bąbelkiem? – Dyskutować mogliśmy, a życie weryfikuje wszystko. Różne rzeczy mają różną otoczkę, ale wynik finalny, faktyczne wydarzenia są zupełnie inne – stwierdził Pakulski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH