Pelion: w Polsce usankcjonowano kulturę strachu

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: natemat.pl/ rynekaptek.pl   10-09-2015, 11:32

Pelion: w Polsce usankcjonowano kulturę strachu Wiceprezes Pelionu o sytuacji polskich aptek i aptekarzy

Nasz biznes pod nazwą Pelion to ponad 160 spółek. Generujemy ok. 8 mld zł obrotu. Jesteśmy takim udanym polskim start-upem z globalnymi ambicjami - opowiada w wywiadzie dla natemat.pl Mariola Belina-Prażmowska, wiceprezes zarządu ds. rozwoju i relacji inwestorskich w firmie Pelion.

- W Wielkiej Brytanii robimy dwie rzeczy: pracujemy na rzecz pacjentów, wśród których wielu to Polacy. Prowadzimy tam aptekę. Drugą rzeczą, którą się tam zajmujemy, jest ciągła nauka poprzez obserwację lokalnego rynku. I nieustannie dziwimy się, że nie możemy tak samo działać w Polsce - wyjaśnia wiceprezes.

Poniżej publikujemy wybrane fragmenty wypowiedzi:  

"Wiele z rozwiązań jest niemożliwych do wdrożenia ze względu na bardzo restrykcyjne zapisy polskiego prawa. Pacjent w Polsce jest w znacznie gorszej sytuacji niż pacjent w Wielkiej Brytanii".

"Apteki znacząco się różnią. Na Zachodzie apteka pełni funkcję opiekuna medycznego i świadczy usługi na rzecz pacjenta. Rola farmaceuty jest bardzo istotna, bo ma on uprawnienia i wiedzę, by pomagać w przypadku mniej poważnych i skomplikowanych schorzeń. Jest także miejscem pracy z pacjentem, w którym buduje się jego świadomość leczenia".

(...)"mam na myśli bardziej zaawansowane możliwości wspierania pacjenta, jak różnorodne terapie, specjalne programy, podawanie przez farmaceutę leków pacjentowi w specjalnie wydzielonym do tego pomieszczeniu – na przykład zrobienie zastrzyku".

"Brakuje nam kompleksowego myślenia o systemie ochrony zdrowia i roli aptek. Polskie prawo wprowadziło zakaz reklamy aptek, którego celem było ograniczenie konkurencji pomiędzy aptekami, a którym de facto zablokowano rozwój i znacząco utrudniono wprowadzanie innowacji".

Stało się tak dlatego, że nie zdefiniowano zapisu zakazu reklamy, a jedynie „wrzucono” go w treść ustawy bez żadnej analizy i oceny skutków regulacji i w wyniku działań lobbingowych różnych grup, których celem nie jest dobro pacjenta, lecz po prostu blokowanie wolnej konkurencji w obronie własnych interesów. W efekcie każde działanie jest rozumiane jako łamanie ustawy. Dodatkowo zakaz ten został wsparty niesłychanie daleko idącymi interpretacjami urzędników. Jest to najostrzejsza regulacja w całej Europie. W każdym z krajów są istnieją regulacje, natomiast rozwiązania w Polsce są najbardziej radykalne. Zakazano na rzecz pacjenta jakichkolwiek dodatkowych usług świadczonych przez aptekę. W drodze wyjątkowej interpretacji prawa zezwolono aptece posiadać ciśnieniomierz. Natomiast właściwie wszystko inne jest zabronione".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH