PharmaNET wyjaśnia, skąd się wziął milion za aptekę

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: PharmaNET/ rynekaptek.pl   28-10-2016, 15:25

PharmaNET wyjaśnia, skąd się wziął milion za aptekę Nie jesteśmy zaskoczeni wynikami badania – dodaje Bożena Szymańska

Cena transakcyjna średniej apteki należącej do sieci wynosi w warunkach rynkowych około miliona złotych. Apteki sieciowe znajdują się najczęściej w najlepszych lokalizacjach - ocenia Marcin Mirosław Kubiczek, ekspert ds. wyceny przedsiębiorstw.

TNS Polska przeprowadził badanie dotyczące stosunku farmaceutów pracujących w aptekach sieciowych i indywidualnych do planowanych zmian własnościowych zapowiadanych przez Ministerstwo Zdrowia.

Celem badania było poznanie opinii farmaceutów na temat planów wprowadzenia zmian w ustawie prawo farmaceutyczne, których konsekwencją miałby być między innymi obowiązek posiadania 51 procent udziałów w aptece przez osoby z dyplomem magistra farmacji. W badaniu wzięli udział farmaceuci zza tak zwanego „pierwszego stołu” oraz kierownicy aptek niebędący jednocześnie ich właścicielami, pracujący zarówno w aptekach indywidualnych jak i sieciowych w różnych regionach Polski.

Skłonność do przejęcia malała
"Z analizy opinii ankietowanych farmaceutów wynika, że już na początku rozmowy jedynie 35 procent z nich było zainteresowanych wykupieniem udziałów (częściej byli to farmaceuci z aptek sieciowych). Planowali oni wydać na zakup udziałów średnio około 140 tys. złotych a pieniądze na ten cel miałyby pochodzić głównie z ich oszczędności lub kredytów bankowych. Sytuacja zmieniała się natomiast diametralnie w momencie, gdy w dalszej części rozmowy farmaceuci poznawali koszty takiego przedsięwzięcia (około pół miliona złotych) -  wtedy skłonność do przejęcia własności aptek malała do 12 procent" - czytamy w komunikacie.

- Mam dwudziestu magistrów farmacji zatrudnionych w siedmiu aptekach – mówi Grzegorz Gołąb, właściciel sieci aptek „Rumianek”. – Zadałem im pytanie: kto chce dziś wejść ze mną w spółkę, wykupić 51 % udziałów. Nie ma nikogo, nikt nie ma takich funduszy z magistrów pracujących na zwykłym etacie. Kto weźmie kredyt i kto im go da?

- Nie jesteśmy zaskoczeni wynikami badania – dodaje Bożena Szymańska, magister farmacji wiceprezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET. – Nasi członkowie zrobili podobne rozeznanie w swoich aptekach. Usłyszeli, że ich pracownicy nie chcą być biznesmenami, nie po to kończyli farmację, żeby ugrzęznąć w dokumentach księgowych, zamówieniach i rozliczeniach. Oni chcą pomagać ludziom, zdają sobie sprawę z tego, że bycie właścicielem apteki to nie tylko profity, ale również odpowiedzialność za pracowników, płynność finansową przedsiębiorstwa czy ewentualne długi.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH