PiS założy "kaganiec" na dyrektorów instytutów badawczych?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: PAP/rynekaptek.pl   17-11-2016, 08:06

PiS założy "kaganiec" na dyrektorów instytutów badawczych? Zmiany w ustawie mają na celu podporządkowaniu instytutów badawczych ministrowi nadzorującemu.

Minister nadzorujący ma mieć możliwość powołania i odwołania dyrektora instytutu badawczego bez udziału rady naukowej i rozpisania konkursu - przewiduje projekt noweli ustawy o instytutach badawczych przygotowany przez posłów PiS. Opozycja jest przeciwna takim rozwiązaniom.

Za odrzuceniem projektem znowelizowanej ustawy w I czytaniu opowiedziały się w środę (16 listopada) w Sejmie PO, Nowoczesna i Kukiz’15.

O dalszych losach noweli Sejm zadecyduje na kolejnym posiedzeniu. Poza PiS za dalszymi pracami nad projektem opowiedziało się koło Wolni i Solidarni.

W myśl proponowanych w noweli zapisów, ministrowie będą mieli większe uprawnienia przy powoływaniu i odwoływaniu dyrektorów instytutów badawczych bez udziału rady naukowej i rozpisania konkursu. Dotychczas w przypadku odwołania dyrektora instytutu minister nadzorujący mógł wyznaczyć do pełnienia obowiązków dyrektora spośród jego zastępców. W projekcie przewidziano, że minister będzie mógł wyznaczyć każdą osobę - również spoza instytutu - spełniającą dotychczasowe kryteria określone w ustawie. W projekcie wyłączono jedynie wymóg znajomości języka obcego. Według wnioskodawców wynika to z trudności technicznych w nagłym zweryfikowaniu tej umiejętności.

- Takie rozwiązanie daje ministrowi większe możliwości dokonania właściwego wyboru osoby na najważniejsze stanowisko w instytucie, przez co gwarantuje najwyższą jakość kadry zarządzającej - argumentowała w czasie środowej debaty w Sejmie poseł Lidia Burzyńska (PiS).

Projekt zakłada również m.in. zmiany dotyczące rady naukowej. W projekcie przewidziano, że pracownicy instytutu stanowić mają co najmniej 40 proc. składu rady, a osoby powołane przez ministra - co najmniej 50 proc.

- Instytuty badawcze w Polsce z całą pewnością wymagają reform i zmian - mówił w środę w Sejmie sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) Aleksander Bobko. Podkreślił, że prezentuje stanowisko ministerstwa, a nie rządu. - Na to nie było jeszcze czasu - zaznaczył.

Uznał, że nowelizacja ustawy o instytutach badawczych ma "charakter doraźny", a sytuacja wymaga rozwiązań kompleksowych. Zdaniem Bobko, obecnie minister ma iluzoryczny wpływ na działanie instytutów badawczych. - Nie jest to sytuacja właściwa - ocenił.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH