Polska ustawa nie jest przygotowana na e-włamania?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: JMac./inwestycje.pl/rynekaptek.pl   29-10-2015, 14:41

Polska ustawa nie jest przygotowana na e-włamania? Polska także potrzebuje profesjonalnych zabezpieczeń danych pacjentów

W ciągu dwóch ostatnich lat nastąpiło tysiące włamań, podczas których wykradziono osobiste dane medyczne milionów pacjentów. Świat zastanawia się jak powstrzymać tę cyberepidemię. Polska aktywuje ustawę e-zdrowie bez żadnych zabezpieczeń.

Według Centrum Kradzieży Tożsamości (Identity Theft Resource Center), 42.5 proc. wszystkich włamań nastąpiło w sektorze opieki zdrowotnej. Centrum informuje także, że 91 procent firm związanych ze służbą zdrowia padło ofiarą przynajmniej jednego włamania w ciągu ostatnich dwóch lat – pisze portal inwestycje.pl.

W Stanach Zjednoczonych, gdzie pomimo regulacji, które wprowadzają obowiązek ochrony prywatnych danych pacjentów, wiele badań wskazuje na nagły wzrost przypadków kradzieży danych.

W jednym z raportów opublikowanych w Journal of American Medical Association przeanalizowano bazę danych Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej zawierającą ujawnione przez Health Insurance Portability and Accountability Act (HIPAA) wycieki danych z ponad 500 firm w latach 2010-2013.

Dane medyczne są bardzo cenne dla hakerów, bo zawierają bardzo dużo informacji, które można albo ukraść, albo sprzedać z zyskiem. Począwszy od danych finansowych, a skończywszy na tych, które mogą być wykorzystane przez firmy szpiegowskie przekazujące uzyskane rekordy zainteresowanym, np. koncernom farmaceutycznym.

W Polsce, podczas przeprowadzania konsultacji do ustawy e-zdrowie, nie było nawet wspomniane o zagrożeniach, jakie mogą wystąpić, gdy e-recepty pacjentów zostaną rozesłane na ich skrzynki mailowe. GIODO zorientował się o braku takich regulacji dopiero po interwencji medialnej, przyznając, że „uśpiono jego czujność”.

Jak rozwiązać te problemy? Przede wszystkim należy zrozumieć, że tanio oznacza otwarcie się na cyberataki i zwykłe programy antywirusowe dobre są w komputerach nastolatków, ale nie w systemach np. rządowych. Potrzebne są zatem zintegrowane systemy bezpieczeństwa i bardzo drogie technologie, które obecnie są testowane na świecie, bo inaczej okaże się, że rząd, Sejm, Senat i na końcu prezydent, zafundowali jednym podpisem zgodę na masowy dostęp do danych osobowych swoich obywateli.

 

 

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH