Poseł o zwiększonej konkurencji w „handlu aptecznym” w Norwegii

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Sejm/ rynekaptek.pl   05-12-2016, 10:18

Poseł o zwiększonej konkurencji w „handlu aptecznym” w Norwegii Poseł o rynku aptek: konkurencja dobrze robi dla poprawy dostępu do leków

Deregulacja czyli liberalizacja poprawia konkurencję. W przypadku sektora farmaceutycznego może przy tym dodatkowo poprawić dostępność i jakość świadczeń np. dzięki otwieraniu nowych aptek - ocenia poseł Łukasz Rzepecki i powołuje się na przykład Norwegii.

Pod koniec czerwca 2016 roku w Polsce funkcjonowało ponad 14800 tysięcy aptek oraz około 1500 aptek szpitalnych, zakładowych i działów farmacji szpitalnej. Udział aptek niezależnych wynosił około 62 %, natomiast aptek sieciowych około 30% rynku.

- Te dane dają średnią 2450 (dwóch tysięcy czterystu pięćdziesięciu) osób na jedną aptekę. Jeżeli dane te zestawi się ze średnią w innych krajach Unii Europejskiej, która np. w Belgii, czy w Hiszpanii wynosi około 2200 osób, można stwierdzić, że do tzw. nasycenia rynku jeszcze nie doszło - ocenia w interpelacji do ministra zdrowia poseł Rzepecki.

Jego zdaniem, to dobrze obrazuje fakt, że w wielu małych miejscowościach, na wsiach oraz na obrzeżach dużych miast są miejsca, gdzie występują problemy z dostępnością zarówno z uwagi na krótkie godziny otwarcia np. apteka czynna jest tylko do godziny 16 lub tego typu placówek nie ma wcale.

Warto dodać, że w chwili obecnej poza aptekami na rynku działa również 360 tysięcy punktów uprawnionych do sprzedaży ponad 3000 produktów leczniczych, jednak działalność ta jest niewystarczającym rozwiązaniem ww. problemów z dostępnością.

- Deregulacja czyli liberalizacja poprawia konkurencję. W przypadku sektora farmaceutycznego może przy tym dodatkowo spowodować obniżenie lub ustabilizowanie wydatków publicznych oraz poprawić dostępność i jakość świadczeń farmaceutycznych np. dzięki otwieraniu nowych placówek - ocenia poseł i podaje przykład:

- Bardzo dobrym przykładem jest Norwegia, gdzie w myśl obowiązującego od 2001 roku prawa o aptekach, na rynku aptecznym doszło do gruntownej reformy. Odstąpiono od obowiązujących wcześniej restrykcyjnych uregulowań własnościowych, demograficznych i geograficznych. Właścicielami aptek mogą być zarówno farmaceuci jak i "niefarmaceuci", pod warunkiem uzyskania koncesji. W tym przypadku konieczne jest zatrudnienie farmaceuty na stanowisku kierownika apteki i dokonywanie sprzedaży wyłącznie przez wykwalifikowany personel farmaceutyczny.

Jego zdaniem, to właśnie zwiększona konkurencja w „handlu aptecznym” w Norwegii sprawiła, że apteki stały się znacznie bardziej dostępne dla społeczeństwa i poprawiła się obsługa pacjentów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH