Powrót do przeszłości: wtedy też dyskutowano o marżach

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: LOIA/ rynekaptek.pl   18-05-2016, 08:02

Powrót do przeszłości: wtedy też dyskutowano o marżach

W 2004 roku grupa ekspertów Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej opracowała wytyczne w zakresie polityki lekowej. Była tam mowa o roli farmaceuty i opiece farmaceutycznej, konieczności zmiany sposobu naliczania marży i informatyzacji.

Część postulatów przez ponad dekadę stała się nieaktualna. W międzyczasie weszła m.in. w życie ustawa o refundacji leków, kilkakrotnie była nowelizowana ustawa Prawo farmaceutyczne, odbywał się proces harmonizacji dokumentacji produktów leczniczych. Rynek obrotu lekiem wygląda inaczej niż przed laty, a mimo to nadal niektóre postulaty nadal są aktualne.

Już w 2004 roku napisano, że "w obecnym systemie aptekarzy sprowadzono do roli sprzedawców leków".

"Jest to marnowanie potencjału olbrzymiej grupy wysoko wykształconych specjalistów. Wydaje się, że jednym z powodów jest podtrzymywane w środowiskach medycznych przekonanie, że nie wolno (czy raczej nie wypada) zmieniać leku przepisanego przez lekarza. Należy zacząć poważniej traktować apteki i aptekarzy" - czytamy w opracowaniu.

Problem marż nadal istnieje
"Następnym problemem jest zapisany w ustawie obowiązek proponowania przez aptekarzy wydania pacjentom tańszych odpowiedników przepisanego leku. Jest to zapis trudno egzekwowalny. Proponujemy wprowadzenie przepisów, które umożliwiałyby aktywne wspieranie tego procesu. Narzędziem do tego może być bardziej wyrafinowanych system naliczania marż" - pisali eksperci w czasie, gdy wysokość marży zależna była od ceny leku – im wyższa cena, tym wyższa marża.

W tamtej rzeczywistości postulowali wprowadzenie marży degresywnej w ramach każdej grupy odpowiedników. Tak więc np. za lek najtańszy w grupie aptekarz zatrzymuje 40% marży, a za lek dwa razy droższy od najtańszego – cztery razy mniejszą marżę, czyli 10%. Za przykładowy lek kosztujący 10 zł marża wynosiłaby 4 zł, a za lek kosztujący 20 zł – 2 zł. W przypadku grupy odpowiedników w całości droższych, marże procentowe mogłyby być odpowiednio mniejsze, ale zachowane proporcje między nimi np. za najtańszy lek w grupie kosztujący 100 zł marża mogłaby wynosić 20% czyli 20 zł, a za lek najdroższy w grupie kosztujący 200 zł – marża byłaby 5%, czyli 10 zł.

DO POBRANIA


comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH