"Powrót ellaOne na receptę to decyzja ideologiczna"

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Newseria/ rynekaptek.pl   18-05-2016, 14:22

"Powrót ellaOne na receptę to decyzja ideologiczna"

Zwolennicy liberalizacji dostępu do antykoncepcji domagają się podania źródeł informacji o niepożądanych skutkach stosowania ellaOne oraz jego nadużywaniu. Decyzję Ministerstwa Zdrowia o ograniczeniu dostępu do awaryjnej antykoncepcji określają jako nieprzemyślaną.

Resort zdrowia zamierza wprowadzić prawo ograniczające dostęp do antykoncepcji awaryjnej. Swoją postawę motywuje nadużywaniem pigułki po przez Polki oraz jej szkodliwością dla zdrowia kobiet. Zdaniem przeciwników tego rozwiązania, decyzja resortu wynika z ideologicznych pobudek i naruszającą prawo, która może prowadzić do zwiększenia liczby nielegalnych aborcji.

Preparat ellaOne został dopuszczony do sprzedaży bez recepty w Polsce w kwietniu 2015 roku na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia. Antykoncepcję awaryjną mogą w ten sposób nabyć wszystkie kobiety, które ukończyły 15 rok życia. Obecne władze planują jednak cofnąć decyzję poprzedników poprzez przygotowywaną nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zakłada ona, że sprzedaż w aptece produktów leczniczych mających wskazania do stosowania w antykoncepcji będzie mogła mieć miejsce wyłącznie na podstawie recepty wystawionej przez lekarza.

Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że celem nowelizacji jest zwiększenie bezpieczeństwa pacjentek – antykoncepcja awaryjna może bowiem szkodzić ich zdrowiu, ponadto jest w Polsce nadużywana.

– Z praktyki mojej i moich kolegów raczej wynika, że jest to preparat absolutnie bezpieczny, stosowany z umiarem. Antykoncepcja postkoitalna stosowana w sposób kontrolowany jest bezpiecznym preparatem dostępnym w całej Europie – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle dr n. med. Grzegorz Południewski, ginekolog położnik.

Przeciwnicy antykoncepcji awaryjnej twierdzą, że jest to środek o działaniu wczesnoporonnym. Działanie preparatu ellaOne polega jednak na hamowaniu lub opóźnieniu owulacji, a więc niedopuszczeniu do zapłodnienia. Przy prawidłowym stosowaniu pigułka po jest też całkowicie bezpieczna dla zdrowia kobiety.

Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oraz Koalicja Mam Prawo zwróciła się z oficjalnym pytaniem do Ministerstwa Zdrowia o wskazanie źródeł informacji o niepożądanych skutkach stosowania ellaOne oraz jego nadużywaniu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH