Przeprosiny za "oddalenie" pytania

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: MZ, LJ/ rynekaptek.pl   17-07-2015, 12:20

Przeprosiny za "oddalenie" pytania Minister się tłumaczy

Nowy minister zdrowia popełnia gafę za gafą, ale też reaguje na wytknięte mu potknięcia. Albo polemizuje z tekstami dziennikarskimi, albo przeprasza osoby, które mogły czuć się urażone jego wypowiedziami.

Zaczęło się od niefortunnej - zdaniem ministra wyrwanej z kontekstu - wypowiedzi na temat zapowiedzi strajku pielęgniarek. Ministrowi Zembali "wyrwało" się zdanie, że "jeżeli ktokolwiek z pracowników jego szpitala podjąłby strajk, na drugi dzień zostałby zwolniony". Za te słowa przeprosił pielęgniarki.

Ostatnio resort wyjaśniał, że minister zdrowia nie pełni jeszcze czterech innych "czasochłonnych i odpowiedzialnych funkcji", co zarzucał prof. Marianowi Zembali portal wpolityce.pl, w artykule "Pięć srok Mariana Zembali".

"Minister Marian Zembala w dniu objęcia funkcji szefa resortu przeszedł na urlop bezpłatny w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. ŚCCS jest zarządzane przez dyrektora ds. administracyjno-ekonomicznych Bożenę Dudę. Minister nie prowadzi również prywatnej praktyki lekarskiej. Owszem, jest pracownikiem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, ale obecnie nie prowadzi tam zajęć. Prawdą jest natomiast to, że minister Marian Zembala jest radnym Sejmiku Województwa Śląskiego, jednak nie zachodzi tu konflikt interesów. Jest to zgodne z prawem" - wyjaśnia resort, dodatkowo informując, że "z uwagi na powołanie na stanowisko ministra zdrowia prof. Marian Zembala zrezygnował także z funkcji konsultanta krajowego w dziedzinie kardiochirurgii".

Wcześniej, w związku z artykułem „Jak minister zdrowia chce walczyć z dopalaczami? Bezprawiem”, który ukazał się na portalu wyborcza.pl, resort informował, że "minister zdrowia podczas konferencji prasowej w Sosnowcu nie sugerował, że pracodawca powinien mieć wgląd w informacje o stanie zdrowia pracownika", a wypowiedziane słowa "były wyrazem troski o Polaków, którzy – zażywając dopalacze – narażają się na śmiertelne niebezpieczeństwo".

Zapewniono, że nie ma planów, aby takie przepisy wprowadzać. Zatem znowu - to autor tekstu - postawił błędną tezę.

Zawiła i długa polemika ukazała się przy okazji publikacji na temat koncertu fortepianowego, zorganizowanego w gmachu Ministerstwa Zdrowia dla pracowników.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH