PZ: wzrost nakładów dopiero od 2018 roku budzi niepokój

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: PZ/ rynekaptek.pl   27-07-2016, 12:06

PZ:  wzrost nakładów dopiero od 2018 roku budzi niepokój PZ: minister zdrowia do tej pory niczego z nami odnośnie zapisów ustawy nie uzgodnił

Cieszy zapowiedź wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc PKB, ale dochodzenie do tego przez 10 lat jest stanowczo zbyt wolne - uważa Porozumienie Zielonogórskie.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł przedstawił wczoraj (26 lipca) założenia reformy systemu ochrony zdrowia, która ma być wprowadzana etapami. Resort zapowiada, że pierwsza jej część, dotycząca m.in. podstawowej opieki zdrowotnej, wejdzie w życie w lipcu 2017 roku.

Według zapowiedzi ministra zdrowia powstaną zespoły POZ, w ramach których (z utrzymaniem samodzielności zawodowej i finansowej) będą współpracować ze sobą lekarz, pielęgniarka, położna, pielęgniarka szkolna i dietetyk. Zespoły POZ mają także koordynować poruszanie się pacjentów po systemie opieki zdrowotnej i zbierać informacje na temat historii leczenia pacjentów, którzy uzyskali pomoc w szpitalach, czy w gabinetach opieki specjalistycznej.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy minister tłumaczył także, że konieczne jest wzmocnienie roli POZ, m.in. w leczeniu chorób przewlekłych, takich jak np. nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca. Wielu z pacjentów z tymi schorzeniami jest pod stałą opieką specjalistów, choć z powodzeniem może ich leczyć lekarz rodzinny.

- Ze słów ministra wynika, że zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, reforma systemu ma wzmocnić rolę podstawowej opieki zdrowotnej – komentuje wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego, Marek Twardowski.

– To dobry kierunek, ale diabeł tkwi w szczegółach. Bez dodatkowych sił (lekarzy i pielęgniarek) i środków (finansowych i logistycznych) to się nie uda. Przez całe dziesięciolecia decydenci z Miodowej wbijali do głowy naszym pacjentom, że leczyć należy się u specjalistów i w szpitalach, a lekarz POZ jest od wypisywania skierowań i powtarzania leków. Przywrócenie prawidłowej świadomości społecznej będzie niezwykle trudne - dodał.

Zdaniem wiceszefa PZ, dobrze wykształceni polscy lekarze rodzinni świetnie sprawdzają się w krajach Unii Europejskiej, gdyż tam nikt nigdy nie podważał ich wiedzy i umiejętności: - Bez przeprowadzenia dużej kampanii społecznej nie ma mowy o przywróceniu zaufania zarówno pacjentów, jak i innych uczestników systemu ochrony zdrowia do wiedzy i umiejętności lekarza rodzinnego w Polsce.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH