Rachunek za leki wyższy niż kwota na utrzymanie

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: nto.pl/ rynekaptek.pl   11-03-2015, 13:24

Rachunek za leki wyższy niż kwota na utrzymanie

Nie ma przepisu, który zabraniałby pomocy potrzebującemu, nawet jeśli dochód przekracza ustawowy próg – przekonują pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu.

Jeśli przewlekle chory nie wykupi leku, jego stan zdrowia się pogorszy. Pieniądze na leki to priorytet. Podają przykład emerytki, której lekarz zalecił zastrzyk. Kobieta zwróciła się o zasiłek celowy na lek, mimo że nieznacznie przekraczała próg dochodowy. - Lek kosztował 500 zł. Nie miała tyle pieniędzy. Daliśmy. Dzięki temu kobieta chodzi i daje sobie radę sama - opowiada Małgorzata Kozak, wicedyrektor opolskiego MOPR.

Ustawowo, dochód osób samotnych nie może przekraczać 542 zł. - Liczba opolan, którzy potrzebują pomocy finansowej nie zmienia się od kilku lat. Rosną kwoty, które ośrodek ma do dyspozycji, ale też niektórym ludziom żyje się gorzej. Mają na to wpływ wyraźnie rosnące ceny leków, koszty mediów, czynsze. Coraz częściej rachunki za leki w przypadku osób przewlekle chorych przewyższają kwotę, którą mają oni na miesięczne utrzymanie - mówi portalowi nto.pl Monika Buczyńska, kierownik sekcji świadczeń MOPR w Opolu.

- Żałujemy, że w Opolu zlikwidowano apteki prowadzone przez "Caritas” w których chorzy na receptę mogli dostać leki za darmo. Raz po raz media pokazują, ile leków marnuje się z tego powodu, że ktoś kupił na zapas, a lekarz potem musiał z różnych powodów przepisać zamiennik – dodaje Monika Buczyńska.

Kiedy mowa o oszczędnym i racjonalnym wydawaniu pieniędzy na pomoc ubogim, pracownicy socjalni mają taką koncepcję, by ta pomoc była monitorowana. Wtedy znacznie łatwiej byłoby nimi gospodarować. Dziś w największym stopniu korzystają z niej osoby, które wykształciły w sobie specyficzny rodzaj zaradności, pukają do licznych stowarzyszeń i organizacji pozarządowych.

- Nieracjonalne jest też dzielenie pieniędzy na kilka rodzajów zasiłków. Moim zdaniem powinno być tak, że potrzebujący dostaje jedno świadczenie. Sam decyduje, w jaki sposób ma nim gospodarować i na co przeznaczyć. Czułby się samorządny, a państwu oszczędziło by to kosztów administracyjnych - uważa Małgorzata Kozak.

Więcej: http://www.nto.pl/

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH