Radny PiS: szczepionki HPV to przygotowanie dziewcząt do prostytucji

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Gazeta.pl/rynekaptek.pl   22-12-2015, 08:43

Radny PiS: szczepionki HPV to przygotowanie dziewcząt do prostytucji Szczepionka HPV jest przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego

Radny Powiatu Poznańskiego z ramienia PiS Marek Pietrzyński zabrał na swoim blogu głos ws. szczepionek HPV i poddaje prowadzenie takich szczepień miażdżącej krytyce. Uważa, że takie szczepienia to zmowa i celowa seksualizacja młodzieży.

"Poddając dziewczęta w wieku 12/13 lat szczepieniom przeciwko HPV, to tak jakbyśmy dawali przyzwolenia i zakładali, iż w najbliższym czasie będą mogły podjąć intensywne życie seksualne i to z kilkoma partnerami, zabezpieczając je przed negatywnymi tego procederu skutkami zdrowotnymi. W moim przekonaniu są one rodzajem zabezpieczenia podobnych do prezerwatyw, środków antykoncepcyjnych, czy innych leków aborcyjnych, przygotowując je do uprawiania najstarszego zawodu świata (...)" – cytuje Pietrzyńskiego Gazeta.pl.

Jego zdaniem pomysł szczepionek przeciw HPV to element szerszego, groźnego procesu. Chodzi o "działania służące deprecjonowaniu godności ludzkiej i jego rozumu. Temu też służy cała edukacja genderowska, której celem jest w gruncie rzeczy seksualizacja dzieci i młodzieży. Rozbudzanie popędu seksualnego już od najmłodszych lat, prowadzące do uzależnień w sferze seksualnych, rodzące określone skutki zdrowotne, które złagodzić ma szczepionka przeciwko HPV".

Radny tłumaczy, że zamiast szczepić dziewczęta, powinno się je raczej wychowywać w duchu katolickim, dzięki czemu nie narażałyby się na ryzyko zakażenia HPV, czyli wirusem brodawczaka ludzkiego.

"Moim zdaniem szczepionek przeciwko HPV wpisuje się w szerszy scenariusz tej ideologii, uwieńczonej legalizacją prostytucji" - pisze radny.

Choć wpis pojawił się na blogu kilka miesięcy temu, teraz znów jest udostępniany w mediach społecznościowych, ponieważ w radzie powiatu, w której zasiada Pietrzyński, trwa dyskusja o wpisaniu do budżetu na 2016 rok programu szczepień - pisze o tym "Głos Wielkopolski". Dziennik cytuje starostę Jana Grabkowskiego, który poinformował, że Pietrzyński przekazał mu niedawno ws. szczepień interpelację niemal identycznej treści jak blogowy wpis.

- Szczepienia dziewczynek są (...) po to, żeby nie zachorowały na raka. To jedyny cel. Podaje się je w wieku 12-13 lat, bo wiemy już, że wtedy uzyskuje się najwyższy poziom przeciwciał - tłumaczy prof. Ewa Nowak-Markwitz, ordynator oddziału onkologicznego w Ginekologiczno-Położniczym Szpitalu Klinicznym.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH