Refundacja nie zawsze oznacza "taniej"

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: onet.pl/rynekaptek.pl   26-10-2016, 10:42

Refundacja nie zawsze oznacza "taniej" Niektóre leki dostępne w aptece są tańsze, jeśli zrezygnujemy z refundacji

Są sytuacje, w których bardziej opłaca się kupić lek nie objęty refundacją. W przypadku leku Sumamed, refundowane jest jedynie opakowanie, które zawiera trzy tabletki. Okazuje się, że pacjent płaci tyle samo, co za pełnopłatne opakowanie z sześcioma tabletkami.

Ten antybiotyk przepisywany jest przez lekarzy w wypadku zakażenia dróg oddechowych czy bakteryjnego zapalenia gardła. Jest on stosowany także przez pacjentów cierpiących na rumień wędrujący – pierwszy objaw boreliozy. Kuracja tym lekiem trwa od trzech do sześciu dni.

Cena leku w aptece za opakowanie zawierające trzy tabletki to 25,32 zł, po refundacji – 20,77 zł.
Z kolei cena leku z sześcioma tabletkami w opakowaniu wynosi ok. 25-28 zł.

Oznacza to, że jeżeli pacjent chciałby kupić 6 tabletek leku i skorzystać z refundacji, to musiałby zapłacić 41,54 zł. W przypadku kupna jednego, ale większego opakowania nie podlegającego dopłacie NFZ zapłaciłby blisko 15 złotych mniej – podsumowuje portal.

Farmaceuci z kolei przyznają, że to jeden z najczęstszych przypadków, z jakimi się spotykają w aptekach. Ale nie jedyny – takich absurdów na liście refundacyjnej jest więcej.

- Docierają do nas sygnały na temat różnic w cenach różnych wielkości opakowań leków refundowanych i nierefundowanych. Dotyczą one m.in. doustnych antykoagulantów – mówi nam Milena Kruszewska, rzeczniczka prasowa MZ.

Dodaje, że obecnie nie wpłynął do ministerstwa wniosek o objęcie refundacją większego opakowania Sumamedu.

Więcej: http://biznes.onet.pl/

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH