Rynek aptek: ekspansja czy ograniczenia?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: MM/rynekaptek.pl   03-11-2016, 08:01

Rynek aptek: ekspansja czy ograniczenia? Na 15 tyś. aptek będzie przypadało niewiele ponad 3 tysiące właścicieli?

Kryterium dotyczące posiadania przez aptekarza maksymalnie czterech aptek najbardziej uderzy w małe sieci - uważa Dobrawa Biadun z KP Lewiatan. Rynek farmaceutyczny należy ucywilizować tak, aby apteki mogły pełnić rolę placówki ochrony zdrowia - twierdzi z kolei Tomasz Leleno, rzecznik NRA.




Dyskusja na temat planowanych zmian w prawie farmaceutycznym, w tym zmian w strukturze właścicielskiej aptek, miała miejsce w programie Polsat News 2, 26 października br.

Projekt zakłada, że właścicielem apteki będzie mógł zostać tylko farmaceuta. Jedna osoba nie będzie mogła mieć więcej niż cztery apteki. Każda nowa apteka będzie mogła powstać wtedy, gdy na 1 aptekę w danym regionie będzie przypadać mniej niż 3 tys. mieszkańców. Na terenach, gdzie nie ma jeszcze takiego wysycenia aptecznego i na jedną placówkę przypada więcej niż 3 tys. mieszkańców, warunkiem otwarcia nowej apteki będzie wymóg 1 km - odległość między aptekami nie będzie mogła być mniejsza niż jeden kilometr.

Dobrawa Biadun, ekspertka Konfederacji Pracodawców Lewiatan nie widzi w regulacji dotyczącej "kryterium odległościowego" żadnych racjonalnych przesłanek ekonomicznych: - W tej regulacji nie ma podstaw do tego, aby określać, w jakiej odległości jedna apteka miałaby być od drugiej. W ten sposób moglibyśmy regulować każdy rynek.

Uważa, że regulacje odległościowe są uzależnione od wielkości danej miejscowości.

- Nikt obok siebie nie będzie stawiał dwunastu aptek w sytuacji, w której mamy do czynienia z małą miejscowością. Zupełnie inaczej kształtuje się rynek w dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, gdzie odległość kilometra stanowi dużą odległość. To rynek i pacjenci powinni kreować zapotrzebowanie na apteki – stwierdziła Dobrawa Biadun.

Trzeba ucywilizować rynek
- Kilometr nie dotyczy dużych miast. W dużych miastach będzie obowiązywała inna regulacja. Zapis mówiący o trzech tysiącach mieszkańców przypadających na aptekę oznacza, że taka apteka będzie mogła faktycznie „wyżyć” z tych klientów - powiedział Tomasz Leleno, rzecznik Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Wskazał, że rozrost sieci aptecznych zabiera rynek aptekom indywidualnym, a Polska powinna wzorować się na Niemczech czy Francji, gdzie kryteria geograficzno-demograficzne zostały wprowadzone do prawodawstwa tych państw i sprawdziły się - jego zdaniem - doskonale.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH