Sąd: łapówki nie przyjął, ma wrócić do pracy

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: RR/ rynekaptek.pl   11-07-2016, 08:20

Sąd: łapówki nie przyjął, ma wrócić do pracy

Były dyrektor ds. medycznych w Mazowieckim Oddziale NFZ, ma wrócić do pracy - postanowił Sąd Okręgowy w Warszawie. Uznał, że Mirosław Jeleniewski był bezpodstawnie posądzany przez prokuraturę i CBA o przyjęcie około 600 tysięcy złotych łapówek.

Wcześniej Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zdecydował o przywróceniu Mirosława Jeleniewskiego do pracy (zgodził się na publikację nazwiska) i wypłaceniu mu wynagrodzenia za czas pozostawienia bez pracy.

Apelację od wyroku wniósł NFZ. Ostatecznie Sąd Okręgowy w Warszawie, XXI Wydział Pracy utrzymał w mocy orzeczenie I instancji. Tym samym wyrok (sygn. akt XXI Pa 227/16) o przywróceniu na stanowisko dyrektora medycznego Mazowieckiego OW NFZ jest prawomocny (przysługuje jedynie skarga kasacyjna). NFZ musi ponownie zatrudnić Jeleniewskiego, wypłacić mu zaległe pobory i dodatkowo 1980 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

Jeleniewski stracił pracę w wyniku korupcyjnych zarzutów. Oficjalnym powodem wypowiedzenia umowy była ”utrata zaufania do pracownika”.

Śledztwo prowadzone było od listopada 2014 r. przez prokuraturę i CBA; dotyczyło "podejrzenia przyjmowania korzyści majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznej w oddziale wojewódzkim NFZ". Chodziło o to, że pewien prawnik miał wręczyć poprzez pośrednika b. dyrektorowi 400 tys. zł łapówki jako ”dowód wdzięczności” od jednego z niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej z Legionowa za ugodę w sprawie wypłaty należności za nadwykonania.

Ponadto prokuratura zarzuciła dyrektorowi, że od stycznia 2013 r. co miesiąc miał otrzymywać 10 tys. zł za przekazywanie informacji o planowanych kontrolach w prywatnych firmach świadczących usługi medyczne oraz o planowanych zmianach w zawartych umowach. W sumie miało się uzbierać ponad 200 tys. zł.

Za "przyjęcie i udzielenie korzyści majątkowej znacznej wartości" Jeleniewskiemu groziło do 12 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie zdecydowała się na skierowanie oskarżenia do sądu. Prawomocne postanowienie o umorzeniu śledztwa (sygn. akt V Ds. 284/14) zapadło 18 listopada 2015 r. Umorzono też sprawę wspomnianego radcy prawnego, któremu zarzucono wręczenie jednej z łapówek, a także Jolanty J., podejrzewanej o pomocnictwo w udzieleniu łapówki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH