"Samorząd to ośrodek presji na rząd w celu wymuszania kolejnych ustępstw"

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: PharmaNET/ rynekaptek.pl   25-04-2016, 11:36

"Samorząd to ośrodek presji na rząd w celu wymuszania kolejnych ustępstw"

ZPA PharmaNET z zaskoczeniem i niepokojem przyjął zapowiedź wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy, dotyczącą planów resortu w zakresie wprowadzenia wymogu posiadania przynajmniej 51 procent udziałów w aptece przez osoby z tytułem magistra farmacji.

Zdaniem PharmaNET, oznacza to odebranie polskim przedsiębiorcom majątku wartego 5 mld zł i przekazanie kontroli nad rynkiem leków korporacji zawodowej aptekarzy. W krótkim czasie doprowadzi to do wzrostu cen w aptekach.

"Uważam, że to jest dobre rozwiązanie. Rynek aptek jest specyficzny. Aspekty handlowe są mniej ważne niż aspekty zdrowotne. To nie jest miejsce na robienie zwykłego biznesu" – przypomina argumentację Krzysztofa Łandy, opublikowaną na łamach Rynku Aptek.

Minister zakłada, że do końca lipca resort będzie gotowy, by omówić szczegóły rozwiązania. Całościowy projekt zmian miałby powstać na początku sierpnia a zmiany weszłyby w życie już od 2017 roku.

Repolonizacja polskiego rynku
- Zapowiedz ministra Łandy przyjęliśmy z dużym zaskoczeniem i zaniepokojeniem. Wprowadzenie proponowanej przez niego regulacji oznaczałoby konieczność masowych wywłaszczeń, zwolnień i odszkodowań, dając ogromne przywileje korporacji zawodowej aptekarzy kosztem polskich przedsiębiorców oraz pacjentów – mówi Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.

Jego zdaniem, 34 proc. ogólnej liczby aptek (czyli prawie 5 tysięcy placówek) w Polsce należy do sieci aptecznych. Aby wprowadzić w życie zapowiadaną przez ministra Łandę zasadę, trzeba będzie odebrać wszystkie te apteki ich właścicielom i przekazać w ręce członków korporacji zawodowej aptekarzy. Nawet przy ostrożnym założeniu, że wartość jednej placówki to około 1 mln zł, otrzymamy wartość majątku do przewłaszczenia na poziomie 5 mld zł.

- Trudno też usprawiedliwić radykalny pomysł ministra Łandy koniecznością repolonizacji polskiego rynku aptecznego, lub jego zbytnią koncentracją. Zaledwie 5 proc. ogólnej liczby z niecałych 15 tys. aptek należy do firm z kapitałem zagranicznym. 95 proc. aptek jest w polskich rękach: indywidualnych aptekarzy (66 proc. – niecałe 10 tys. aptek) lub sieci aptecznych (34 proc., niecałe 5 tys. aptek).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH