Sposób na braki towaru w aptece po wenezuelsku

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: rp.pl/ rynekaptek.pl   18-05-2015, 13:34

Sposób na braki towaru w aptece po wenezuelsku

Duża sieć aptek w Caracas zaczęła pobierać odciski palców klientów, aby powstrzymać szerzącą się plagę odsprzedawania towarów na wolnym rynku - informuj rp.pl.

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro zapowiedział kampanię walki z „bachaqueros" — nowymi przedstawicielami nieformalnej gospodarki, zajmującymi się handlem i przemytem żywności.

Prezydent wywierał nacisk na sieć aptek i na prywatne sklepy detaliczne, aby zapewniły sobie dobre zaopatrzenie, zmniejszyły kolejki i zaczęły walkę z przemytem.

Krytycy władz i wielu ekonomistów odpowiadają, że przyczyną wszystkich braków i niedoborów w tym kraju OPEC jest polityka kontroli walutowej i subwencje. Uprzedzają, że pobieranie odcisków palców niczego nie rozwiąże.

Sprzedawcy w państwowych supermarketach żądają już od klientów pokazywania dowodów tożsamości, niektóre sprawdzają odciski palców. - To katastrofa, czuję się jak więzień ze sprawdzaniem wszędzie odcisków palców — stwierdziła jedna z klientek po wyjściu z apteki Farmatodo we wschodniej dzielnicy Caracas, narzekając, że właśnie skończyły się jednorazowe pieluchy. Za nią długa kolejka ludzi, głównie po cenny proszek do prania. Do podobnych sytuacji dochodzi w wielu ze 167 aptek tej sieci.

Więcej: http://www.ekonomia.rp.pl/

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH