Starachowice: zakończyła się kontrola w szpitalu

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: PAP/rynekaptek.pl   07-11-2016, 11:07

Starachowice: zakończyła się kontrola w szpitalu Wnioski z odbytej kontroli znajdą się w protokole pokontrolnym.

Wojewódzki konsultant ds. ginekologii i położnictwa zakończył kontrolę w starachowickim szpitalu, gdzie według doniesień mediów kobieta urodziła na podłodze jednej z sal martwe dziecko. Raport miał już w niedzielę (6 listopada) zostać przekazany do resortu zdrowia.

Dr Wojciech Rokita analizował sprawę na polecenie ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, konsultanta krajowego ds. położnictwa i ginekologii prof. Stanisława Radowickiego oraz konsultanta krajowego ds. perinatologii prof. Mirosława Wielgosia.

- Zapoznałem się z dokumentacją, dokonałem oględzin oddziału, rozmawiałem z personelem, który zajmował się pacjentką - powiedział Rokita. Kontrola trwała blisko cztery godziny. Dr Rokita nie chciał mówić o wnioskach, które znajdą się w protokole pokontrolnym.

- Mogę jedynie powiedzieć, że podczas kontroli nie miałem żadnych problemów. W tej chwili jestem w trakcie opracowywania materiału i konkretnych wniosków. Trafią one do resortu zdrowia, a w jakim zakresie ministerstwo udostępni moje wnioski i sam protokół, nie potrafię powiedzieć - dodał.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapowiedział w sobotę (5 listopada) dokładne wyjaśnienie sytuacji w szpitalu w Starachowicach. - Jeżeli się okaże, że są osoby winne, będą wyciągnięte konsekwencje - zapowiedział.

Według mediów kobieta w ósmym miesiącu ciąży zgłosiła się do szpitala, ponieważ przestała czuć ruchy dziecka; zdiagnozowano, że dziecko nie żyje. Według pacjentki i jej męża, na których powołują się media, gdy rozpoczęła się akcja porodowa, kobiecie nie udzielono pomocy; pozostawiona bez opieki, urodziła na podłodze jednej ze szpitalnych sal, a dziecko nie żyło.

Sprawą zajmuje się prokuratura i świętokrzyski NFZ.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH