STOP NOP: celem programu było rozpoczęcie otwartej debaty

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: monitor-polski.pl/ rynekaptek.pl   24-11-2016, 11:17

STOP NOP: celem programu było rozpoczęcie otwartej debaty Program wydawał się mieć na celu wywołanie niepokoju wśród osób, które decydują się na szczepienia - ocenia NRL

Nie mamy wątpliwości, że nasilają się działania, które mają charakter cenzury medialnej, mającej na celu zamknięcie ust stronie społecznej, reprezentującej poszkodowanych pacjentów - pisze stowarzyszenie STOP NOP w liście do MZ, NIL i społeczeństwa.

Wcześniej informowaliśmy, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, Maciej Hamankiewicz wystosował pismo do prezesa zarządu Telewizji Polskiej S.A. w sprawie programu telewizyjnego pt. ''Szeptem'' emitowanego na TVP2.

''Sposób prowadzenia, dobór gości, materiał publicystyczny wskazywały na przeprowadzaną przez Telewizję Polska akcję antyszczepionkową. Program wydawał się mieć na celu wywołanie niepokoju wśród osób, które decydują się na szczepienia. Przedstawienie tematu szczepień w Polsce w sposób nawołujący do odstępowania od szczepienia kłóci się z misją publiczną Telewizji Polskiej'' - napisał do prezesa Jacka Kurskiego szef Naczelnej Rady Lekarskiej.

Zwrócił m.in. uwagę, że gość programu Ryszard Grzebyk, przedstawiony jako ''doktor medycyny naturalnej", nie figuruje w Centralnym Rejestrze Lekarzy, co oznacza, że nie posiada prawa wykonywania zawodu lekarza i nie wykonuje tego zawodu.

"Celem programów było rozpoczęcie otwartej debaty nad zmianą systemu, którego złe funkcjonowanie naraża bezpieczeństwo oraz zdrowie dzieci i dorosłych pacjentów, a nie wywołanie lęku – jak to robią producenci szczepionek, wyolbrzymiając zagrożenie chorobowe i opierający swoją wiedzę na marketingowych materiałach, podsuwanych przez tychże producentów lekarzom - wyjaśnia w liście STOP NOP.

Zdaniem organizacji, w programie "wysłuchano głosu wszystkich zainteresowanych dyskusją środowisk. Oprócz poszkodowanych przez powikłania poszczepienne wzięli w nim udział również przedstawiciele środowiska lekarskiego i najwyższy urzędnik odpowiedzialny za nadzór epidemiologiczny nad powikłaniami poszczepiennymi, jak również przedstawicielka kampanii finansowanej przez koncerny farmaceutyczne oraz założycielka stowarzyszenia, które propaguje szczepienia, dzięki znacznym środkom finansowym, otrzymanym od ich producenta".

- Autor listu [prezes NRL - przyp. red.] kompletnie ignoruje wątek poruszany przez pacjentów, którzy oświadczali, że mimo usilnych starań, nie udało im się doprowadzić do zarejestrowania niepożądanego odczynu poszczepiennego (NOP) przez lekarza, mimo, że jest to ustawowy obowiązek, którego nie wykonanie zagrożone jest karą grzywny - ocenia STOP NOP.

Więcej: https://www.monitor-polski.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH