Szef samorządu aptekarskiego o śniadaniach lobbingowych

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: NIA/rynekaptek.pl   10-11-2014, 10:25

Szef samorządu aptekarskiego o śniadaniach lobbingowych

"Samorząd aptekarski od wielu lat jest celem ataków wpływowych środowisk biznesowych. Nasi przeciwnicy korzystają ze wsparcia firm lobbingowych".

"Dzięki ogromnym funduszom cieszą się przychylnością mediów, docierają do polityków, prezentują swoje opinie i postulaty na posiedzeniach komisji w Sejmie i Senacie, organizują „śniadania lobbingowe” w redakcjach i debaty w ministerstwach - uważa prezes NRA, Grzegorz Kucharewicz.

Ataki na samorząd aptekarski zaostrzyły się podczas prac legislacyjnych nad projektem ustawy o refundacji leków - ocenia dr Kucharewicz na łamach "Aptekarza Polskiego (98/2014).

"Przedstawiciele różnych środowisk biznesowych działających na rynku farmaceutycznym kwestionowali popierane przez nasz samorząd regulacje, takie jak: sztywne ceny zbytu oraz sztywne marże na wszystkich poziomach obrotu refundowanymi lekami, obowiązek stosowania przez apteki odpłatności wynikającej z ustawy, całkowity zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności, a także zakaz stosowania wszelkich form zachęty odnoszących się do produktów leczniczych finansowanych ze środków publicznych" - wymienia szef aptekarzy i dodaje:

- Ale żadnych zmian w przepisie dotyczącym zakazu reklamy aptek i ich działalności nie będzie. Na posiedzeniu sejmowej podkomisji nadzwyczajnej w październiku 2014 r. stanowisko to jeszcze raz dobitnie potwierdził podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki.

Jak uważa prezes Kucharewicz, samorząd aptekarski jest atakowany również dlatego, że walczy z reglamentacją leków ratujących zdrowie i życie pacjentów naszych aptek: - "W piśmie do Grzegorza Cessaka, prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, poprosiłem o skontrolowanie zgodności z prawem działalności tych podmiotów odpowiedzialnych, które dystrybuują niektóre produkty na obszarze Polski jedynie przez określone, wybrane przez siebie hurtownie farmaceutyczne, ograniczając innym dostęp do leków".

- Linie podziału stają się coraz wyraźniejsze. Przebiegają one jednak nie tylko między nami a organizacjami reprezentującymi biznes, ale także wewnątrz naszego samorządu. Wpływy przedsiębiorców działających na rynku farmaceutycznym sięgają w głąb naszego środowiska. Pozwalamy sobie narzucić obce nam, farmaceutom, reguły gry. Niektórzy aptekarze zapominają wszak, że jesteśmy samorządem zawodu zaufania publicznego - uważa Grzegorz Kucharewicz.

Więcej: http://nia.org.pl/

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH