TPP: wolny handel czy narzędzie polityki USA w regionie?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: wyborcza.biz/ rynekaptek.pl   05-02-2016, 13:40

TPP: wolny handel czy narzędzie polityki USA w regionie? TPP podpisane, ale może nie wejść w życie

W Nowej Zelandii podpisano umowę o Partnerstwie Transpacyficznym (TPP). Wejście w życie tej wielkiej umowy o wolnym handlu nie jest jednak pewne.

Deklarowane cele TPP są bardzo szczytne - układ ma między innymi wspierać rozwój gospodarczy regionu i powstawanie nowych miejsc pracy, pobudzać innowacje, zwiększać wydajność w gospodarce, dbać o rozwój konkurencyjności oraz walczyć z biedą i korupcją.

Dokument jest ogromny - ma 30 rozdziałów i liczy około 6 tys. stron. Ma zredukować 18 tys. stawek celnych. Zapisano w nim również np. zapisy dotyczące handlu i rejestracji leków, ochrony praw autorskich, a nawet gwarancji dla działalności związków zawodowych - zauważa wyborcza.biz.

Sygnatariuszami TPP jest 12 krajów regionu Pacyfiku, w tym Stany Zjednoczone, Japonia i Kanada. Politolodzy podkreślają, że w TPP nie ma Chin. Na układ więc należy również spojrzeć jako na jedno z narzędzi polityki USA w regionie Pacyfiku wspierające wspierające i chroniące amerykańskie interesy.

Zdaniem krytyków TPP tak naprawdę nie jest umową o wolnym handlu, ale traktatem, który chroni przede wszystkim interesy największych korporacji, często amerykańskich. Zawiera między innymi zapisy o rozstrzyganiu sporów pomiędzy inwestorami a państwami przed sądami arbitrażowymi, co w praktyce umożliwia ponadnarodowym wielkim firmom szantażowanie rządów mniejszych, biedniejszych państw w celu np. wprowadzania korzystnych dla korporacji rozwiązań prawnych.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH