W Polsce brakuje systemu motywacyjnego dla pacjenta

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Katarzyna Rożko/ rynekaptek.pl   10-03-2017, 12:27

W Polsce brakuje systemu motywacyjnego dla pacjenta Nie może o zasadach finansowania ochrony zdrowia decydować tylko i wyłącznie wola polityczna jakiegokolwiek ugrupowania

Za swoje zdrowie jest odpowiedzialny sam, a za chorobę przerzuca odpowiedzialność na państwo - mówiła Lidia Gądek, poseł PO na Sejm RP, podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w czwartek (9 marca) na sesji poświęconej m.in. przyszłości NFZ i przejście do budżetowego modelu finansowania świadczeń.

Poseł Lidia Gądek - nieformalny wiceminister zdrowia w gabinecie cieni PO - wskazała, że nie ma na świecie dobrych przykładów finansowania budżetowego.

- Nie może o zasadach finansowania ochrony zdrowia decydować tylko i wyłącznie wola polityczna jakiegokolwiek ugrupowania. Systemy ochrony zdrowia na całym świecie ewoluują, ale to musi być połączone z wiedzą, a nie z wolą wąskiej grupy, która będzie w sposób nakazowo-rozdzielczy dysponować pieniędzmi na poszczególne usługi zdrowotne - mówiła Gądek.

Podkreśliła, że system ubezpieczeniowy sprawdził się w wielu krajach na świecie, również w Polsce...

- Chociaż brakuje mu systemu motywacyjnego dla pacjenta. Dziś za swoje zdrowie jest odpowiedzialny sam, a za chorobę przerzuca odpowiedzialność na państwo i myśmy mu to umożliwili. Nie ma wypracowanych mechanizmów, aby poszczególne grupy społeczne miały motywację do tego, żeby dbać o swoje zdrowie. Dlatego system ubezpieczeniowy powinien być wsparty o ubezpieczenia dodatkowe. To już funkcjonuje w Polsce, chociaż w stopniu niewielkim, i pokazuje, że wpływa to na kondycję finansową w ochronie zdrowia - zwracała uwagę poseł Gądek.

Dodała, że finansowanie budżetowe winno pozostać dla wszystkiego co jest związane ze zdrowiem publicznym oraz dla specyficznych procedur np. transplantologii.

- Ważną kwestią jest również pochylenie się nad kwestią sposób finansowania - i tu pewien udział budżetu też powinien być - chorób rzadkich i ultrarzadkich, ponieważ nawet w tych najbogatszych systemach ochrony zdrowia, jest pewna grupa leczenia schorzeń, która nie wchodzi w system ubezpieczeniowy - ani w podstawowy, ani ubezpieczeń dodatkowych - wskazywała posłanka.

Odniosła się również do kwestii likwidacji NFZ.

- Poza realizacją obietnicy wyborczej, co ma nam to dać? Nam uczestnikom systemu ochrony zdrowia, nam pacjentom i nam kreatorom tegoż systemu. Wiemy, że instytucja ta ma bardzo niskie koszty własne, więc jeśli reforma ma się wiązać jedynie ze zmianą nielubianego przez część społeczeństwa szyldu i zastąpienie go innym, na którego stworzenie potrzebne będą dodatkowe pieniądze, to po co to robić? - pytała Lidia Gądek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH