Zmiany kategorii dostępności plus agresywna reklama

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: wyborcza.biz/ rynekaptek.pl   30-03-2015, 10:46

Zmiany kategorii dostępności plus agresywna reklama Firmy większają wydatki na reklamę leków OTC

Coraz więcej leków zmienia kategorię dostępności z przepisywanych na receptę na OTC. W ostatnich czterech latach ich liczba wzrosła z siedmiu w 2011 do 14 w 2014 roku.

Decyzjom firm, które decydują o zmianie kategorii dostępności, zazwyczaj towarzyszy agresywna promocja tych produktów. Chodzi bowiem o zwiększenie sprzedaży.

Przykład podaje wyborcza.pl. Od 2014 r. Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych dopuścił do sprzedaży bez recepty leki zawierające substancję czynną inozynę, która pobudza system obronny do zwalczania wirusów, ale tylko tych, które odpowiadają za infekcje górnych dróg oddechowych. W efekcie w telewizji zaroiło się od reklam, które zachęcają do kupna środków antywirusowych zawierających tę substancję.

Portal sprawdził, jak na sprzedaż danego leku wpływa zniesienie obowiązku wydawania go na receptę, analizując leki zawierające substancje czynne: fenspiryd oraz inozynę.

- To była jedna z najistotniejszych zmian dostępności w 2014 roku. Sprzedaż tych leków wzrosła o jedną trzecią, do 140 mln zł. Zainteresowanie zmianą statusu wynika z faktu, że produkt trafiający na rynek bez recepty postrzegany jest jako nowość, którą można skutecznie wypromować, co wiąże się ze zwiększonymi przychodami ze sprzedaży - mówi serwisowi wyborcza.pl Katarzyna Leoszkiewicz, analityk w firmie IMS.

Zdaniem Marka Jędrzejczaka, wiceprezesa Naczelnej Izby Aptekarskiej, URPL zbyt liberalnie podchodzi do problemu zmiany kategorii dostępności produktu leczniczego. - Zmiana statusu dostępności nie może być dyktowana głównie interesem firmy farmaceutycznej dążącej do zwiększenia sprzedaży leku. Niestety, wszechobecna reklama leków bez recepty zachęca Polaków do zwiększonych zakupów i samoleczenia, co jest bardzo niebezpieczne, zważywszy chociażby na wzrastające spożycie środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych. A przecież nadużywanie leków nie jest obojętne dla organizmu.

Po części trend zmiany kategorii dostępności idzie z "góry" - Komisja Europejska zachęca pacjentów w UE do samoleczenia, by w ten sposób odciążyć system i lekarzy, których w Unii brakuje. Problem w tym, że takie zmiany na rynku powinny dotyczyć społeczeństwa świadomego skutków zażywania leków.

Więcej: http://wyborcza.biz/

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH