To przełom w leczeniu chorych na raka gruczołu krokowego

MULTIMEDIA

Autor: Wojciech Kuta/ rynekaptek.pl   01-12-2017, 13:24

To przełom w leczeniu chorych na raka gruczołu krokowego Urolodzy najlepiej znają tych właśnie pacjentów i bardzo często to właśnie oni kierują swoich podopiecznych do ośrodka onkologicznego - mówi prof. Piotr Chłosta

Od 1 listopada refundacją, w ramach programu leczenia raka gruczołu krokowego opornego na kastrację, objęte zostały leki hormonalne nowej generacji. O tym, jakie ma to znaczenie dla pacjentów, opowiada prof. Piotr Chłosta, kierownik Katedry i Kliniki Urologii UJ CM, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

Przypomnijmy, że na liście refundacyjnej obowiązującej od 1 listopada br. znalazły się: abirateron (w rozszerzonym wskazaniu) i enzalutamid. Dla abirateronu (który był już wcześniej refundowany w leczeniu po chemioterapii), dopisano nowe wskazanie, zgodnie z którym będą go mogli otrzymywać także pacjenci, którzy nie mieli chemioterapii.

- Leczenie hormonalne pozwala na uzyskanie istotnej szansy opóźnienia chemioterapii, wydłużając tym samym życie o ponad 60 miesięcy w stosunku do preparatów, które były stosowane dotychczas - mówi w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Piotr Chłosta.

- To przełom w leczeniu chorych na raka gruczołu krokowego opornego na wytrzebienie. U mężczyzn, u których dochodzi do rozwoju choroby i przerzutów, konieczne jest zastosowanie leczenia paliatywnego, obejmującego także terapię hormonalną - dodaje prezes PTU.

Prof. Chłosta przypomina, że nowe leki hormonalne zostały zarejestrowane i udostępnione pacjentom z rakiem prostaty w krajach Europy Zachodniej już ponad 5 lat temu: - Cieszę się, że są teraz dostępne także dla chorych w Polsce - zaznacza.

Zwraca ponadto uwagę, że Polskie Towarzystwo Urologiczne współpracuje z agendami rządowymi nad tym, aby nie tylko onkolodzy, ale także urolodzy - zwłaszcza w ośrodkach ściśle współpracujących z placówkami onkologicznymi - mieli możliwość stosowania leków hormonalnych u pacjentów z rakiem gruczołu krokowego.

- Urolodzy najlepiej znają tych właśnie pacjentów i bardzo często to właśnie oni kierują swoich podopiecznych do ośrodka onkologicznego. Nie mam wątpliwości - a tę opinię podzielają onkolodzy - że urolog, dysponujący odpowiednim zapleczem klinicznym, powinien mieć dostęp do tych preparatów. Tym bardziej, że współczesny urolog w 80 proc. swojej działalności klinicznej jest lekarzem leczącym chorych na raka w różnym stopniu zaawansowania - podkreśla prof. Piotr Chłosta.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH