Badanie: chciał "zaszokować" raka prostaty. Z jakim efektem?

PO GODZINACH

Autor: interia.pl/rynekaptek.pl   13-12-2016, 15:43

Badanie: chciał "zaszokować" raka prostaty. Z jakim efektem? Do tej pory sądzono, że to testosteron przy raku prostaty, przyczynia się do tego rozwoju.

Potężna dawka testosteronu wycelowana w nowotwór prostaty, ku zdziwieniu badaczy spowodowała, że chory mężczyzna „pozbył” się złośliwego guza.

Jak podaje portal interia.pl, wyniki są dość nieoczekiwane, gdyż powszechnie uważa się, że rak prostaty używa testosteronu jako paliwa, umożliwiającego jego przetrwanie i rozrost.

Naukowiec z Uniwersytetu Johns Hopkins przyznaje, że celem eksperymentalnej terapii na czterdziestu siedmiu mężczyznach z zaawansowanym rakiem prostaty, było "zaszokować" komórki nowotworowe, wystawiając je nagle na wysokie stężenie testosteronu, a następnie radykalne obniżenie tego hormonu we krwi.

Chorzy mężczyźni byli wcześniej oporni na leczenie z użyciem dwóch najnowszych leków: enzalutamidu i abirateronu.

W większości, terapie na raka prostaty stosowane w ciągu kilku ostatnich dekad skupiały się na odcięciu komórek nowotworowych od testosteronu. Wyniki badań wykazały jednak, że wysoki poziom testosteronu może zahamować lub nawet zniszczyć komórki rakowe prostaty.

Więcej: http://nt.interia.pl/

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH