Dlaczego człowiek ma 5 palców, a nie 6

PO GODZINACH

Autor: PAP Nauka w Polsce/rynekaptek.pl   25-03-2015, 10:55

Dlaczego człowiek ma 5 palców, a nie 6

Naukowcy wiedzą już, jak sprawić, by mysz urodziła się z kilkunastoma palcami u jednej kończyny i który gen wystarczy wyłączyć, by u zwierzęcia w ogóle nie powstał szkielet. Nie wszystkie jednak mechanizmy tworzenia się rąk i nóg są już poznane - mówi PAP genetyk prof. Przemko Tylżanowski.

- Próbuję w swoich badaniach odpowiedzieć na pytanie, dlaczego człowiek ma pięciopalczaste ręce i nogi. Bo wcale nie jest to oczywiste - mówi w rozmowie z PAP prof. Przemko Tylżanowski z Uniwersytetu w Leuven w Belgii oraz z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Przypomina, że np. u kurczaka noga ma cztery palce, ale w skrzydle tego ptaka są już tylko trzy.

Z kolei koń ma zaledwie jeden palec u każdej kończyny. - Dziś na Ziemi nie ma za to naturalnie występującego zwierzęcia, które miałoby więcej niż pięć palców w jednej kończynie - informuje badacz i zaznacza, że nie zawsze tak było. Kiedy zwierzęta wyszły na ląd ok. 380 mln lat temu, miewały one więcej palców, np. po dziewięć lub więcej w jednej kończynie. U współczesnych gatunków jednak, kiedy tych palców jest więcej niż pięć, mówi się już o defekcie genetycznym - to tzw. polidaktylia.
 
- Gdyby nasze przeżycie zależało od sześciu palców, jestem pewien, że już dawno byśmy je mieli, a pięciopalczaści by wymarli. Jednak widocznie szósty palec nie daje przewagi w przeżywalności - komentuje badacz.
 

Naukowiec wyjaśnia, że geny, które regulują np. ilość i długość palców, aktywują się w okresie rozwoju embrionalnego, a potem najczęściej "idą spać". Jeśli jednak obudzą się w złym czasie lub miejscu, mogą doprowadzić do powstania zjawisk chorobowych. Ta właściwość sprawia, że można studiować mechanizmy chorób poprzez badania nad rozwojem organizmu. - Wiemy już, jak włączać i wyłączać pewne geny w różnych momentach i przez to, w kontrolowany sposób możemy np. u zwierząt doświadczalnych regulować liczbę palców - oznajmia prof. Tylżanowski i uzupełnia, że badacze umieją już doprowadzić do narodzin myszy z 14 palcami u jednej kończyny.

Prof. Tylżanowski wraz ze swoim zespołem prowadził badania nad pewną mutacją, która sprawia, że dziecko rodzi się z sześcioma, częściowo pozrastanymi palcami (tzw. synpolidaktylią). Naukowcom udało się za pomocą manipulacji genetycznych replikować takie same defekty u kurczaków. - Dzięki temu zrozumieliśmy, dlaczego ta właśnie mutacja wywołuje takie a nie inne cechy. To ważne, bo pozwoliło nam zbadać czy synpolidaktylia nie łączy się np. z innymi niekorzystnymi zmianami w organizmie. Akurat w tym przypadku się nie łączy – mówi genetyk.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH