Katolicki "lek" na depresję po aborcji i in vitro

PO GODZINACH

Autor: Gazeta Wyborcza/rynekaptek.pl   15-04-2016, 10:07

Katolicki "lek" na depresję po aborcji i in vitro Apteka św. Stanisława sprzedaje "lek duchowy" na depresję

Internetowa Apteka św. Stanisława w Krakowie sprzedaje "lek duchowy". Oferowany produkt ma działać antydepresyjnie i pomagać po poronieniu, aborcji, a także in vitro.

Producent katolickiego "zestawu antydepresyjnego" nazwał go Consolatyną. Od łacińskiego "consolator", czyli "pocieszyciel" - podkreśla Gazeta Wyborcza.

Opakowanie Consolatyny do złudzenia przypomina pudełko z lekami.  Na wierzchu napis "Zestaw antydepresyjny po utracie dziecka". Obok krzyżyk, obrazek płodu w łonie matki i dopisek: "Lek duchowy wydawany bez recepty".

Producent, wzorując się na ulotkach leków, opisuje wskazania do stosowania Consolatyny. Do takich zalicza: utratę dziecka, poronienie naturalne, przerwanie ciąży, syndrom poabrocyjny, a także in vitro. "Do codziennego użytku o dowolnej porze dnia i nocy. Przedawkowanie niemożliwe" - opisuje.

Skład "duchowego lekarstwa". To: "ikona Matki Bożej - szt. 1, modlitewnik - szt. 1, a także "pojednanie z Bogiem, sobą i utraconym dzieckiem, szt. 1." Cena: tylko 9,99 zł. 

Jak podkreśla Wyborcza, producent Consolatyny chciałby leczyć ze stanów depresyjnych kobiety po aborcji. "To kolejny mit powtarzany przez środowiska pro-life. Kilkukrotnie obalano go już w badaniach naukowych" - dodaje autor tekstu.

- Moje badania z 400 kobietami, które przerwały ciążę, pokazują, że kobiety te doświadczają całej gamy emocji - od smutku i żałoby po ulgę. Dwa lata po aborcji większość kobiet mówi, że podjęłaby taką samą decyzję. Ale z powodu stygmatyzacji, z jaką wiąże się aborcja w społeczeństwie, czują, że nie mogą mówić o swoich uczuciach - o ile nie wiąże się to ze skruchą - opisywała dr Brenda Major, profesor psychologii na Uniwersytecie Kalifornijskim. Jej opinię przytacza Polskie Towarzystwo Psychologiczne.

Informacja o Consolatynie dotarła już na forum psychologiczne Nerwica.pl. Użytkownicy porównują ją z Eutanazolem, stworzonym dla żartu "lekiem na wszystko, a zwłaszcza na ból istnienia".

Więcej: wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH