Maria Koterbska – farmację rzuciła dla śpiewania

PO GODZINACH

Autor: ŁS/rynekaptek.pl   13-03-2015, 13:06

Maria Koterbska – farmację rzuciła dla śpiewania Na zdjęciu Maria Koterbska

Historia Marii Koterbskiej, która śpiewała takie szlagiery jak „Serduszko puka w rytmie cza-cza i „Parasolki”, jest dowodem na to, że kariera może zacząć się przez przypadek. Jeden koncert sprawił, że Koterbska szybko zrezygnowała ze studiów farmaceutycznych.

- Poszłam na farmację w Katowicach, bo dwie ciotki miały apteki (jeszcze prywatne). Dostałam się i nawet byłam trzy razy na zajęciach, ale w teatrze zorganizowano wieczór "Studenci i aktorzy na odbudowę Warszawy" - mówiła Maria Koterbska w jednym z wywiadów. 

Koncert odbył się w 1949 roku w Teatrze im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. Podczas występu wpadła w oko Jerzemu Haraldowi, jednemu z najwybitniejszych twórców muzyki rozrywkowej po wojnie. Gwiazdą estrady stała się bardzo szybko. Już na początku lat 50. Koterbska nagrywała z Orkiestrą Taneczną Rozgłośni Śląskiej Polskiego Radia utwory, które stawały się przebojami.

Największe z nich to : "Karuzela", "Rudzielec", "Złoty pierścionek", "Serduszko puka w rytmie cza-cza", "Augustowskie noce" czy "Parasolki". Teksty dla niedoszłej farmaceutki pisali m.in. Wojciech Młynarski, Jeremi Przybora i Agnieszka Osiecka.

W lipcu 2014 r. Maria Koterbska skończyła 90 lat. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH