Metoda „3 zdrowasiek” w XXI wieku?

PO GODZINACH

Autor: trojmiasto.pl/rynekaptek.pl   28-10-2015, 15:01

Metoda „3 zdrowasiek” w XXI wieku? Samodzielne stosowanie hipertermii, to jak powrót do sredniowiecznych metod leczenia ogniem

Polski Instytut Hipertermii Onkologicznej (PIHO) w sąsiedztwie Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku oferuje pacjentom chorym na raka zabieg podgrzania ciała i wywołania tzw. sztucznej gorączki. Onkolodzy są oburzeni.

Ma to być "skuteczna i nieszkodliwa metoda leczenia nowotworów". Zdaniem trójmiejskich onkologów to jawna próba wyłudzenia pieniędzy od zdeterminowanych pacjentów.

To prawie jak leczenie zdrowaśkami w piekarniku – oburzają się lekarze i twierdzą, że PIHO wykorzystuje bezsilność chorych, którzy dla ratowania swojego życia gotowi są nawet na leczenie metodami mało wiarygodnymi. Sama hipertermia nie może być metodą leczenia raka.

- Hipertermia nie jest samodzielną metodą leczenia nowotworów, tak jak chirurgia, radioterapia czy chemioterapia. Polega na podnoszeniu temperatury ciała w celu wspomagania działania innych metod leczenia nowotworów - radioterapii lub chemioterapii - tłumaczy prof. Jacek Jassem, kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym.

- Zastosowanie hipertermii w onkologii jest bardzo wąskie, gdyż dowody na jej wspomagające działanie są nieliczne i dotyczą zaledwie kilku nowotworów - dodaje.

PIHO jednak swoją terapię reklamuje jako "skuteczną, nietoksyczną, działająca przeciwbólowo i zapobiegającą powstawaniu przerzutów, metodę leczenia wszystkich nowotworów” i zachęca pacjentów do korzystania, bo… podgrzanie ciała w efekcie niszczy raka – pisze trojmiasto.pl.

Jeden zabieg składa się z czterech etapów, a jego koszt sięgać ma od 1 do 1,8 tys. zł. Przez cały czas pacjent leży na specjalnym, uszczelnionym łóżku, podłączonym pod urządzenie Heckel HT3000, a jego ciało podgrzewane jest do temperatury od 38,5°C do 40,5°C, która utrzymywana jest przez półtorej do dwóch godzin. Ze strony można się też dowiedzieć, że dla skuteczności leczenia ważne jest zachowanie systematyczności zabiegów oraz ich wykonanie w ustalonym przez lekarza czasie. Czyli płacenie systematyczne?

Instytut zamieścił na swojej stronie informację o tym, że hipertermia jest terapią uznaną przez Narodowy Fundusz Zdrowia i wpisaną do katalogu NFZ, gdyż ma charakter świadczenia refundowanego.

Co na to NFZ? - Hipertermia rozliczana jest przez fundusz jedynie jako element leczenia przy wybranych procedurach, nigdy jako hipertermia całego ciała - mówi Mariusz Szymański, rzecznik Pomorskiego Oddziału NFZ.

PIHO jest jednak wpisany do rejestru podmiotów leczniczych, bo spełnił warunki formalne, a jak wyjaśnia wojewoda pomorski Ryszard Stachurski "wątpliwości dotyczące skuteczności czy zasadności stosowania danej metody leczenia nie mogą być podstawą do odmowy dokonania wpisu".

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH