"Pomoc im, to sens naszego działania"

PO GODZINACH

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   29-11-2017, 12:18

"Pomoc im, to sens naszego działania" Trzeba tam być na miejscu, by zrozumieć, jak bardzo jesteśmy potrzebni i jak ci ludzie na nas czekają - mówią lekarze z Krakowa, którzy jadą pomagać Kameruńczykom (fot. archiwum)

16 krakowskich lekarzy przez dwa tygodnie będzie w Kamerunie wykonywać zabiegi chirurgiczne i udzielać specjalistycznych porad. Zabierają leki, opatrunki i sprzęt medyczny - np. trzy walizki okularów ważące 100 kg. Wylot jest zaplanowany na 6 grudnia.

To już czwarty wyjazd do Kamerunu, organizowany przez Okręgową Izbę Lekarską w Krakowie od 2008 r. W tegorocznej grupie są chirurdzy, pediatrzy, okuliści, anestezjolodzy, studenci medycyny i pielęgniarka. Wszyscy jadą tam w ramach urlopu wypoczynkowego.

- Od początku jestem organizatorem tej akcji, choć nie zawsze mogłem jechać osobiście. W tym roku uznaliśmy, że najbardziej poszkodowane przez los są w Kamerunie dzieci, dlatego poszerzyliśmy naszą grupę o pediatrów i chirurgów dziecięcych. Brak lekarzy i pielęgniarek w tym kraju sprawia, że nikt prócz nas takiej pomocy im nie udzieli. Największe wrażenie zrobiła na mnie kiedyś wielka kolejka oczekujących na nas osób - tysiące kolorowo ubranych pacjentów, czekających na pomoc przed drzwiami wiejskiej poradni zdrowia - powiedział PAP Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie prof. Andrzej Matyja.

Lekarze z Krakowa jadą w tym roku na południe Kamerunu, do nowoczesnego szpitala w miejscowości Sangmelima (30 tys. mieszkańców).

- Trzeba tam być na miejscu, by zrozumieć, jak bardzo jesteśmy potrzebni i jak ci ludzie na nas czekają. Ich jedyną winą jest to, że urodzili się właśnie tam, w tak biednym kraju, pozbawionym środków. Pomoc im, to sens naszego działania - mówi inicjator akcji, chirurg pochodzący z Kamerunu dr Georges Kamtoh.

Dzięki sponsorom, lekarze zabiorą do Kamerunu także sprzęt, leki i środki opatrunkowe. Odwiedzą też wybraną szkołę podstawową, by ją doposażyć różnego rodzaju lekkim sprzętem, który mieści się w bagażu.

- Polscy lekarze udzielają pomocy i operują ludzi, których wcześniej przygotowujemy do leczenia, przed przyjazdem krakowskiej ekipy" - zaznaczyła Mirosława Etoga, Konsul Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w Kamerunie.

- W zawód lekarza musi być wpisana empatia - bez misji niesienia pomocy potrzebującym, chorym i cierpiącym - zawód lekarza byłby ubogi. Myślę, że ci, co z nami jadą do Kamerunu, są prawdziwymi lekarzami - dodał Andrzej Matyja.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH