Różowa tabletka: za i przeciw

PO GODZINACH

Autor: natemat.pl/ rynekaptek.pl   18-06-2015, 14:52

Różowa tabletka: za i przeciw

Hipolibidemia, czyli obniżenie popędu płciowego, polegająca na braku potrzeby podejmowania aktywności seksualnej, to zdarzający się problem wśród kobiet. Szacuje się, że w Polsce na oziębłość seksualną cierpi 1 na 10 kobiet w wieku do 24 lat oraz 7 na 10 kobiet powyżej 45. roku życia.

Przewlekłe obniżenie libido u kobiet, zdaniem ekspertów, jest powiązane z funkcją mózgu. Jak wiadomo, istnieje obszar układu limbicznego odpowiadający za neuroprzekaźniki – dopaminę oraz norepinefrynę, funkcjonujący inaczej u kobiet borykających się z hipolibidemią.

Rozwiązaniem może być lek, który jest pierwszym specyfikiem na tego rodzaju problem. Flibanseryna to niehormonalna tabletka, która ma leczyć hipolibidemię u kobiet w okresie przed przekwitaniem.

Różowa tabletka działa na poziom serotoniny w mózgu – neuroprzekaźnika wpływającego na nastrój, podobnie jak niektóre leki antydepresyjne. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków rozważa, czy produkt firmy Boehringer Ingelheimas można dopuścić do sprzedaży.

Pomimo dowodów zebranych na podstawie dwóch badań klinicznych, pokazujących, że u kobiet zażywających flibanserynę doszło do zwiększenia liczby satysfakcjonujących doznań seksualnych, nie odnotowano wzrostu pożądania. Co więcej, krytycy twierdzą, że „mała różowa tabletka” nie okazała się być ani bezpieczna, ani skuteczna. Niektórzy z nich są zdania, że skoro lek ma być zażywany codziennie do końca życia, nie wiadomo, jakie mogą być tego skutki na dłuższą metę.

Więcej: http://natemat.pl/

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH