Sposób na udaną reklamę: pieniądze plus pomysł

PO GODZINACH

Autor: White Paper Agency/ rynekaptek.pl   21-12-2016, 12:29

Sposób na udaną reklamę: pieniądze plus pomysł Agencja ocenia najlepsze kampanie reklamowe

Branża farmaceutyczna jest jedną z tych, które dysponują największymi budżetami reklamowymi i jednocześnie obowiązuje ją szereg prawnych obostrzeń. Taka sytuacja prowokuje dwie możliwie ścieżki – kampanie zachowawcze i działania błyskotliwe. White Paper Agency przyjrzała się tym drugim nagrodzonym w tegorocznej edycji Cannes Lions Health.

- Jeśli miałbym podsumować nagrodzone w tym roku kampanie dla marek farmaceutycznych to podzieliłby je na trzy grupy. Takie, które mają onieśmielać i wzruszać, takie, które powstają spontanicznie i autentycznie bawią, oraz takie, które po prostu mają wygrywać nagrody w konkursach kreatywnych – komentuje Michał Zychowicz, dyrektor w agencji strategicznej White Paper Agency.

Agencja dokonała podsumowania najciekawszych kampanii dla marek farmaceutycznych w kategorii branded content. 

Wśród najlepiej ocenionych jest kampania Pepto.

Kto chciałby śledzić Pepto na Twitterze?
Pepto-Bismol to lek OTC należący do koncernu Procter & Gamble, który działa na nudności, zgagę, niestrawność, rozstrój żołądka i biegunkę. Kto chciałby go śledzić na Twitterze było pytaniem retorycznym. Do czasu. W 2015 roku w amerykańskiej telewizji Showtime zadebiutował serial komediowy „Happyish”. Ku zaskoczeniu przedstawicieli marki Pepto-Bismol, w pierwszym odcinku padła nazwa leku.  Niestety w niezbyt pozytywnym kontekście: „Po co, k…, ktokolwiek miałby śledzić Pepto-Bismol na Twitterze?” (oryginalnie: „Who The F*ck Wants To Follow Pepto On Twitter?”).

Agencja Publicis poszła tym tropem. Zastanowiła się, jak przekonać internautów, by lek faktycznie zaczęli śledzić na Twitterze. W pierwszym odruchu zaproponowano fanom serialu, że w zamian za śledzenie Pepto – otrzymają za darmo subskrypcję serialu. Jednak na tę propozycję szybko zareagowała stacja, odmawiając marce prawa do rozdawania subskrypcji. To jednak nie powstrzymało agencji: zdecydowała się uruchomić konkurs, dzięki któremu w zamian za śledzenie Pepto na Twitterze – można było wygrać 131,40 dolarów - czyli dokładnie równowartość rocznej subskrypcji show.

 - Akcja „Kto chciałby śledzić PEPTO na Twitterze?” jest dowodem na to, że wyczucie czasu i spontaniczność połączone z dystansem do siebie i humorem bywają świetnym fundamentem kampanii – komentuje Michał Zychowicz z White Paper Agency.  Wyniki osiągnięte dzięki refleksowi twórców kampanii pozwoliły zwiększyć liczbę „followersów” o 27 proc., ale - co bardziej interesujące – nadał ton całej komunikacji prowadzonej od tego czasu na Twitterze przez markę, która od tego czasu stała się lżejsza i bardziej żartobliwa.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH