"Spotkanie z ministrem miało służyć m.in. zdobyciu pieniędzy na inwestycję"

PO GODZINACH

Autor: gazeta.pl/ rynekaptek.pl   28-07-2015, 09:59

"Spotkanie z ministrem miało służyć m.in. zdobyciu pieniędzy na inwestycję" Pieniądze na inwestycję pod znakiem zapytania

Pacjentki oddziału położniczego we wrocławskim WSS stają po stronie ordynatora zawieszonego po tym, jak poskarżył się publicznie ministrowi zdrowia na warunki panujące na oddziale. - Został ukarany za to, że powiedział prawdę - mówią rodzące panie.

W poniedziałek (27 lipca) informowaliśmy o perypetiach ordynatora ginekologii i położnictwa Janusza Malinowskiego, który podczas wizyty ministra zdrowia, Marian Zembali, we wrocławskim szpitalu, wraził krytyczną opinię o warunkach, w jakich rodzą kobiety. W zamian został zawieszony. 

Dr Malinowski nie wypiera się swoich słów. - Mamy na oddziale niedobory kadrowe (ostatnio odeszło aż siedmiu lekarzy), a po zamknięciu oddziałów położniczych w innych szpitalach przybyło nam pacjentek. Sam przed spotkaniem z ministrem byłem po dwóch nocnych dyżurach pod rząd, podczas których na oddziale było aż 10 dodatkowych pacjentek, których nie miałem gdzie położyć.

Dodaje: - Byłem wykończony i zdesperowany, a dyrektor mówił o samych sukcesach w naszym szpitalu. To wyprowadziło mnie z równowagi i lekkomyślnie użyłem sformułowania "skandaliczne warunki". Lekkomyślnie dla mnie, bo przez to zostałem zawieszony w swoich obowiązkach. Nadal jednak uważam, że wystąpiłem w społecznie słusznej sprawie. Rodzące kobiety zasługują na godne warunki - tłumaczy portalowi gazeta.pl.

Prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor szpitala, uważa, że zawieszenie ordynatora było słuszne. - Liczba pacjentów na oddziale zależy od tego, ilu ich przyjmie ordynator. To doktor Malinowski jest odpowiedzialny za przyjęcie zbyt wielu kobiet i to on ma kłopoty z zarządzaniem. Zupełnie nie rozumiem więc jego zachowania. Zwłaszcza że nie zaniedbuję potrzeb ginekologów i położników. Planuję rozbudowę całego szpitala, a pierwszy pawilon po rozbudowie chcę oddać właśnie im. Spotkanie z ministrem miało służyć między innymi zdobyciu pieniędzy na tę inwestycję. Teraz po wystąpieniu ordynatora Malinowskiego wsparcie rządu stoi pod znakiem zapytania - twierdzi dyrektor.

Więcej: http://wroclaw.gazeta.pl/

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH