Ta apteka to kuźnia kadr szefa MON

PO GODZINACH

Autor: wpolityce.pl, Fakt, TVN24/ rynekaptek.pl   16-09-2016, 11:52

Ta apteka to kuźnia kadr szefa MON Bartłomiej Misiewicz odznaczany medalem za zasługi na rzecz obronności kraju

Wracamy do jednej z aptek w podwarszawskich Łomiankach, w której zaczęła się błyskotliwa kariera obecnego rzecznika MON, Bartłomieja Misiewicza.

Apteka "Aronia" mieści się w Łomiankach, przy ul. Warszawskiej. Znajduje się w dość niepozornym budynku, ale ta "niepozorność" jest zwodnicza.

To w tej aptece rozpoczął swoją błyskotliwą karierę rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej (MON), szef gabinetu politycznego ministra Antoniego Macierewicza, odznaczony Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju - Bartłomiej Misiewicz (lat 26).

Jak wcześniej pisaliśmy, ponieważ odnotowano, że pracował w aptece, do obiegu weszła informacja, że jest aptekarzem lub farmaceutą. Kiedy to okazało się nieprawdą, stawiano na technika farmaceutycznego lub pomoc apteczną.

Misiewicz długo nie chciał ujawnić, jakie ma wykształcenie, ostatecznie przyznał w programie TVN24 "Fakty po Faktach", że dopiero kończy studia licencjackie. Ujawnił to pod presją mediów, które zarzucały MON, że został członkiem podległej ministerstwu rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, mimo braku odpowiedniego kursu oraz wyższego wykształcenia.

Telewizja  TVN 24 podała, że faktycznie – jak tłumaczyli Misiewicz i Macierewicz – w statucie Polskiej Grupy Zbrojeniowej nie ma wymogu, że członek rady nadzorczej musi mieć wyższe wykształcenie. Taki zapis w statucie był, ale zniknął 31 sierpnia br., kiedy Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie PGZ zmieniło statut.

Wiadomo również, że pod koniec 2015 roku rada PGZ odwołała dotychczasowy zarząd i powołała nowy. Znalazł się w nim Radosław Obolewski. Jak poinformował portal wpolityce.pl, to mąż właścicielki apteki „Aronia” w Łomiankach i pełnomocnik jej firmy.

Jak sprawdził dziennik "Fakt", Obolewski wcześniej angażował się w działalność lokalną, bezskutecznie ubiegał się o mandat w radzie miasta i jest szefem Klubu "Gazety Polskiej" w Łomiankach.

A jako że z Bartłomiejem Misiewiczem łączy go ta sama apteka, toteż „Fakt” żartobliwie nazywa ją „kuźnią kadr Macierewicza”.



Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH