Zakonnica i biznes z farmacją w tle

PO GODZINACH

Autor: WP.pl/rynekaptek.pl   06-04-2016, 15:17

Zakonnica i biznes z farmacją w tle Klostrfrau załozona przez Marię Clementine Martin stała się potęgą ziołolecznictwa

Zakonnica, na dodatek żyjąca na przełomie XVIII i XIX wieku, okazuje się być jedną z najbardziej przedsiębiorczych kobiet w dziejach Europy. Na dodatek jej firma prosperuje do dziś, a z jej produktem zetknąć mógł się niemal każdy. O kogo chodzi?

O zakonnicę Marię Clementine Martin, założycielkę firmy Klosterfrau, jedną z pierwszych prawdziwych bizneswoman w branży farmakologicznej, twórczynię mikstury o nazwie Melisana, ziołowej, mocno procentowej nalewki.

Maria Clementine przyszła na świat w 1775 roku w Brukseli w bogatym domu - przypomina jej historię wp.pl.

W 1792 roku 17-letnia Maria została nowicjuszką w Zakonie Zwiastowania NMP Klasztoru Sankt Anna w Coesfeld.

Całą dekadę spędziła wyłącznie na modlitwie i opiece nad chorymi. To właśnie wtedy zaczęła interesować się leczniczymi roślinami, szukając ich w okolicy, wypróbowując, badając i zaczynając eksperymentować z miksturami ziołowymi.

Zakon wspierał jej pasję. Z polecenia sióstr przełożonych zakonnica Maria mogł podróżować do innych klasztorów i wymieniać się wiedzą z fachowcami od ziołolecznictwa.

Szybko okazało się, że ma niewielu sobie równych. Stała się prawdziwą specjalistką od medycyny naturalnej.

Według wielu przekazów swój sztandarowy produkt, określany jako „oryginalny spirytus karmelitański, czyli melisowy” miała wytworzyć podczas pobytu w Brukseli - swym rodzinnym mieście. W praktyce jednak jej melisowa mieszanka była rezultatem intensywnej pracy w klasztornej aptece nie tylko nad własnymi preparatami, ale nad szlachetnymi wzorcami z innych zakonnych „laboratoriów”.

W 1829 roku Maria otrzymała od pruskiego króla przywilej umieszczania na etykietach swoich wyrobów godła Prus.

W 1831 roku zarejestrowała swój wyrób i jego znak towarowy w Radzie Rzeczoznawców Przemysłowych Miasta Kolonii. Już nikt nie mógł podrobić Melisany, ani innych preparatów wyprodukowanych przez Klosterfrau.

Krótko przed śmiercią, 5 kwietnia 1843 roku, właścicielka melisowego imperium spisała swoją ostatnią wolę, czyniąc dziedzicem majątku Piotr Schaebena, chłopca, którego jako czternastolatka przyjęła na pomocnika do firmy.

9 sierpnia 1843 roku Maria Clementine Martin umierła. W pogrzebie na cmentarzu Melaten uczestniczyły tłumy mieszkańców Kolonii.

Sława jej produktu okazała się ponadczasowa. Niedługo po śmierci wynalazczyni preparat zdobył pierwszą nagrodę na Wystawie Światowej w Londynie. Produkt przetrwał kolejne stulecia.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH