Braki na rynku leków to efekt polityki cenowej wytwórców?

POLITYKA LEKOWA

Autor: Luiza Jakubiak/rynekaptek.pl   30-06-2011, 06:01

Braki na rynku leków to efekt polityki cenowej wytwórców?

Coraz częściej argumentem przeciwko handlowi równoległemu są braki na rynku leków. Producenci oceniają, że nawet nadwyżki dostaw, nie zagwarantują wypełnienia braków. Zdaniem dystrybutorów równoległych, wytwórcy nie chcą reagować.

Handel równoległy lekami jest pochodną istotnych różnic w ich cenach. Tabletka hormonu Arimidex w aptece w Wielkiej Brytanii kosztuje 3, w Belgii 3,80, w Szwajcarii 5,50, a w Niemczech 6,20 euro. Jeśli na jednym rynku cena leku jest niższa, staje się celem zainteresowania importera, który wywiezie lek do kraju, w którym cena jest wyższa.

Słaba waluta, słabnący import
Od lat jednym z największych uczestników handlu równoległego jest Wielka Brytania. Tamtejsze liberalne prawo zezwala dodatkowo na sprzedaż leków do hurtowni aptekom. Jest też przykładem kłopotliwych braków leków na rynku.

Jeszcze w latach 2007-2008 import leków do Wielkiej Brytanii szacowano na 80 mln opakowań rocznie. Obecnie spadł do ok. 35 mln opakowań, z powodu osłabienia się brytyjskiej waluty. Na półkach brytyjskich aptek zabrakło znacznej ilości leków dostarczanych dotąd przez importerów równoległych. Jednocześnie niska wartość funta i różnice w kursach walut zachęciły dystrybutorów równoległych do wzmożonego eksportu leków z Wielkiej Brytanii.

Zdaniem Heinza Kobelta, dyrektora
Europejskiego Stowarzyszenia Firm Euro-Farmaceutycznych (EAEPC), zrzeszającego dystrybutorów równoległych, to nie eksport leków jest przyczyną braków, ale brak uwzględnienia przez podmioty odpowiedzialne w kontyngentach dostaw - opartych na szacunkach krajowego zapotrzebowania na leki - różnicy wynikającej z malejącego importu: - Przyczyną braków jest ograniczenie importu równoległego, którego firmy nie uwzględniły w swoich kontyngentach. Zwykle to producenci powinni wprowadzić różnicę brakujących leków na rynek. Ale tak się nie dzieje.

Pułapka samoograniczania?
Jako przyczynę braku reakcji podmiotów odpowiedzialnych wskazuje system dystrybucji bezpośredniej (DTP). Przywołuje dane PSNC, organizacji reprezentującej interesy aptek ogólnodostępnych, z których wynika, że braki dotyczyły 39 leków (stan na marzec 2010). 28 z nich było przedmiotem DTP lub innego rodzaju dystrybucji, uniemożliwiającej handel równoległy.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH